Skip to content

Zgrilowani

    – Sąsiedzi nas nienawidzą?
    – Czemu?
    – Pamiętasz jak robiliśmy ognisko w moim ogródku?
    – Tak, było bardzo sympatycznie.
    – Pamiętasz gdy nagle zobaczyliśmy straż pożarną i ogień w domu po drugiej stronie ulicy? Pobiegliśmy zobaczyć co się stało, przed domem stali zapłakani właściciele?
    – Pamiętam.
    – No właśnie. Trzymaliśmy jeszcze w rękach kijki z kiełbaskami?

    Spuchnięty

      – Co ty, stary – dostałeś po gębie od żony i nie zareagowałeś?
      – Zareagowałem.
      – Jak?
      – Spuchłem.

      Z Ciocią Basią

        Mały Jasio przyszedł do mamy i mówi:
        – Mamo, słuchaj, widziałem dzisiaj tatusia z ciocia Basią w garażu. Wiesz, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem…
        – Wystarczy, Jasiu, ta historia jest na tyle ciekawa, że chciałabym, abyś opowiedział ją również tatusiowi przy kolacji. Ciekawa jestem jego miny, kiedy to usłyszy!
        Przy kolacji mama prosi Jasia o opowiedzenie historii.
        – No więc, widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem razem zrobili to samo, co ty mamusiu zrobiłaś z wujkiem Karolem, kiedy tatuś był na ćwiczeniach w wojsku…

        Marzenie Zenka

          Zenek rano wstaje, podchodzi do okna i mówi sam do siebie: – Dzisiaj jest piękny dzień, dziś by to mogło wyjść… – Co tam bełkocczesz pod nosem? – przeciąga się w łóżku małżonka. – A nic, mówię, jaki jest dzisiaj piękny dzień i że dziś by to mogło wyjść – odpowiada. – Ale że co by mogło wyjść? – nie rozumie żona. – To przecież Ty mówiłaś, że jednego pięknego dnia się spakujesz i stąd spierdolisz… 

          Zenek I Maria

            Zenek i Maria uznali, że aby mięć chwilę dla siebie w niedzielne popołudnie, jedynym wyjściem jest wysłać syna na balkon i poprosić go o komentowanie tego, co się dzieje w okolicy.
            Chłopiec zaczyna komentować, a rodzice robią swoje.
            – Holują samochód na parking – mówi – przejechała karetka. Wygląda na to, że Kowalscy mają gości – mówi po chwili – Mateusz jeździ na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiają seks.
            Mama i tata podskoczyli w łóżku:
            – A skąd wiesz? – pyta zaskoczony ojciec.
            – Ich dziecko też stoi na balkonie.

            Racja Żony

              Moja żona nie ma racji, dopóki nie zacznie płakać.

              Schabowy

                W restauracji kelner podchodzi do gości i pyta:
                – Jak państwo znajdują nasz schabowy?
                Na to mąż:
                – Dziękujemy, żona juz znalazła, a ja, jak jeszcze trochę pogrzebię w ziemniakach, to też może znajdę.

                Udawanki

                  – Może dzisiaj udawanki w łóżku? ? pytam.
                  – W sensie role? ? dopytuje żona.
                  – Dokładnie!
                  – Będę udawała martwą, może być?
                  – Myślałem o czymś nowym…

                  Rzucona Na Końcu

                    Rozdrażniony mąż mówi do żony:
                    – Rzuciłem papierosy, rzuciłem wódkę, teraz to już chyba kolej na Ciebie…

                    Żaluzje

                      – Kochanie, musimy założyć żaluzje w oknach naszej sypialni. Naprzeciw nas mieszka młody kapral. Boję się, że może mnie zobaczyć gdy się będę rozbierała.
                      – Po co się śpieszyć z takim wydatkiem? Poczekamy aż raz Cię zobaczy a wtedy na pewno założy żaluzje na swoich oknach.

                      Skarb

                        Żona pyta męża:
                        – Powiedz kochanie, czy jestem twoim skarbem?
                        – A co, chciałabyś, żebym cię zakopał?

                        Kucharski Kapelusz

                          – Musisz mi kupić nowy kapelusz – mówi żona do Zenka. Gdy chodzę w tym starym, to ludzie myślą, że jestem kucharką.
                          – Zaproś ich do nas na obiad, to przestaną tak myśleć.

                          Żona Włamywacza

                            – Wiem że mnie zdradziłeś! – szlocha żona włamywacza.
                            – Ależ duszko czemu ci to przyszło do głowy? – pyta małżonek
                            – Bo nie było cię całą noc, a w gazetach nie ma żadnej wzmianki o włamaniu.

                            Nieźdźiwiony Mąż

                              Mąż przychodzi niespodziewanie do domu. Patrzy a na balkonie na wpół rozebrany mężczyzna.
                              – Jak pan się tutaj znalazł?
                              – Skakałem ze spadochronem, zaczepiłem o pański balkon.
                              – No dobra, niech pan wejdzie do środka, napijemy się herbaty.
                              – A nie jest pan zdziwiony?
                              – Mnie, panie, już nic nie zdziwi. Wczoraj u nas w łazience jeden geolog ropy poszukiwał….

                              Trzy Razy

                                – Chciałbym wnieść skargę rozwodową. Mąż w czasie całego pożycia odezwał się do mnie tylko trzy razy!
                                – A macie państwo dzieci?
                                – Tak, troje…

                                Zemsta

                                  – Słyszałam, że chcesz wrócić do swojego męża?
                                  – Pewnie że chcę, już nie mogę się patrzeć jak sobie spokojnie żyje!

                                  Romantyczny Dzień

                                    – Zenek, pamiętasz jaki dziś dzień? – pyta żona rankiem męża.
                                    Zenek tylko mruknął i śmignął do roboty. W południe kurier przynosi żoneczce kwiaty. Po obiedzie następny przynosi paczkę z markowymi perfumami. Pod wieczór wraca Zenek – trzyma w zębach różę, a w rękach zaproszenie na wystawny bankiet dla zakochanych.
                                    Żonka przytula się do niego i szepce:
                                    – Kochanie, dziękuję. To najwspanialszy Dzień Szydełkowania w moim życiu.

                                    50 Lat Oszczędności

                                      On 75 lat ona 25 lata. Zaraz po ślubie wynajmują hotelowy pokój na całą noc. Recepcjoniści widząc taką parę zakładają się czy dziadek przeżyje noc czy nie… Rano pierwsza do recepcji schodzi żona, tak jakoś dziwnie chwiejąc się i idąc na sztywnych nogach. Pytają się jej:
                                      – Co pani tak dziwnie idzie?
                                      Ona odpowiada:
                                      –Mój mąż powiedział mi że oszczędzał od 50 lat, myślałam że mówił o pieniądzach…

                                      Za Rzadko

                                        – Kochanie, jesteśmy już 10 lat po ślubie, a ty chcesz się kochać tylko kiedy potrzebujesz pieniędzy?!
                                        – A co, za rzadko?

                                        Ali Menty

                                          Żona do męża przeglądając wydruki z konta:
                                          – Nie rozumiem dlaczego miesiąc w miesiąc przesyłasz 500 zł jakiemuś cholernemu Arabowi o nazwisku Menty a imieniu Ali?

                                          Zdolna Do Wszystkiego

                                            – Strony powinny się pogodzić. Przecież pan widzi, że żona pana kocha!
                                            – Wszystko możliwe, Wysoki Sądzie. Ona nawet do tego jest zdolna…

                                            Wózek

                                              Młody ojciec wraca ze spaceru z dzieckiem. Żona patrzy na niemowlę i krzyczy:
                                              – Boże, to nie nasze maleństwo!
                                              Na to mąż:
                                              – Daj spokój… – mówi bez emocji małżonek. – Zobacz jaki fajny wózek!

                                              Śmiertelny Spektakl

                                                Rozmawia żona z mężem:
                                                – Tak się wczoraj uśmiałam w tym teatrze, kochany, że wróciłam do domu półżywa…
                                                – Powinnaś, najdroższa, pójść jeszcze raz na ten spektakl…

                                                Fryzjer Męski

                                                  Wpada facet do zakładu fryzjerskiego i pyta:
                                                  Kiedy mógłby pan mnie ostrzyc?
                                                  Fryzjer rozgląda się po zakładzie, liczy czekających klientów i mówi:
                                                  – Najwcześniej za dwie godziny.
                                                  Klient wychodzi. Na drugi dzień ponownie pojawia się ten sam facet.
                                                  Zagląda do zakładu i pyta:
                                                  – Kiedy najwcześniej mógłbym się ostrzyc?
                                                  Fryzjer kalkuluje, przelicza czekających klientów i odpowiada:
                                                  – Nie wcześniej niż za trzy godziny.
                                                  Facet znika. Tydzień później sytuacja się powtarza.
                                                  Zaniepokojony fryzjer prosi kolegę:

                                                  – Jurek, idź za nim i zobacz, co to za jeden i dokąd poszedł?
                                                  Po 10 minutach wraca Roman śmiejąc się do rozpuku.

                                                  Fryzjer pyta:
                                                  – I co, dokąd poszedł?
                                                  – Do twojej żony!

                                                  Sposób Myślenia

                                                    Ilekroć Zenek stara się wczuć w sposób myślenia swojej żony tylekroć ma ochotę wyjść na miasto i kupić sobie nowy biustonosz.  

                                                    Kajdanki

                                                      – Stary, wpadnij do mnie. Mam urodziny, wódeczka czeka.
                                                      – Żona nie puszcza.
                                                      – Wymknij się.
                                                      – Nie umiem kajdanek otworzyć.

                                                      Piwny Kapelusz

                                                        Mąż do żony:
                                                        – Wiesz, ten twój nowy kapelusz nie jest w moim guście.
                                                        – Mój drogi, przecież nie założę na głowę kufla od piwa.

                                                        Ostatnia Dostawa

                                                          Do pokoju, gdzie przebywała akurat pani domu, wbiega przerażona pokojówka:
                                                          – Pani mąż! On leży nieprzytomny w salonie, w ręku trzyma jakąś karteczkę, a obok niego leży wielkie pudło!
                                                          – O, moje futro wreszcie dostarczyli ze sklepu!

                                                          Porządny Facet

                                                            Zenek wraca do domu z podbitymi oczami, małżonka przestraszona pyta:
                                                            – A co ci się stało, człowieku?
                                                            – Nigdy nie rozumiałem kobiet – westchnął ciężko – wyjeżdzałem schodami ruchomymi z metra i stanąłem za taką młodą panią w krótkiej spódniczce. W pewnej chwili zauważyłem, że materiał wpił się jej między pośladki, więc sięgnąłem ręką i go wyciągnąłem. Wtedy ta kobitka odwróciła się i zasoliła mi z całej siły pod oko.
                                                            – Całkiem normalne z jej strony. – stwierdziła żona A drugie ślepie?
                                                            – Ano, doszedłem do wniosku, że początkowy stan rzeczy odpowiadał tej pani, więc zwyczajnie wepchnąłem kawałek spódniczki tam gdzie był…

                                                            Zakręceni

                                                              Było sobie małzeństwo, które wyjechało z domu na wakacje. W czasie drogi żona zdenerwowana mówi do męża:
                                                              – Mężulku, chyba zapomniałam wyłączyć żelazko!
                                                              Mąż mówi:
                                                              – Nie martw się. Bo ja zapomniałem zakręcić kran.