Skip to content

Pedancik

    Poszła dziewczyna na imprezkę. Przedawkowała co nieco zaraz na wstępie i film się jej urwał. Budzi się rano i ze zdziwieniem stwierdza, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Części garderoby na miejscu. Wszystko pozapinane jak należy. Myśli, myśli, myśli… Impreza kiepska? Goście nie dopisali? Starzeję się? Mam zmarchy? Cycki mi obwisły? A! Tak!! Uff! Co za ulga! Był tam taki jeden cholerny pedant!!!

    Zignorowana

      Policjant składa raport:
      – Panie komisarzu, podczas dzisiejszej służby nic się nie wydarzyło, no… może ta naga kobieta w parku.
      – Zignorowaliście ją?
      – Tak. Ja raz, a kolega dwa razy!

      Zgoda

        Żona do męża: „Kochanie, dzisiaj mamy dzień przymierza i zgody.”
        Mąż: „Ale jak to?”
        Żona: „Normalnie, jedziemy do centrum handlowego – ja przymierzam, ty się zgadzasz”. 

        Wymiana

          W sklepie:
          – Proszę mi dać jakąś damską bluzeczkę.
          – Jaki rozmiar i kolor?
          – Wszystko jedno, żona i tak przyjdzie ją wymienić.

          To Tajemnica

            – Magda ile ty masz lat?
            – To tajemnica.
            – Przepraszam, nie chciałem cię dotknąć.

            10 Lat Temu

              Rozmawiają dwie koleżanki:
              – Pamiętasz jaka była moda 10 lat temu?
              – Nie, ale jak patrzę na ciebie to sobie przypominam.

              Krowy I Barany

                Koleżanka do koleżanki:
                – Małżeństwo to ciekawa rzecz. Hajtają się kiciusie z misiami, a rozwodzą się krowy z baranami…

                Cichy Mąż

                  – No i co powiedział twój mąż jak dowiedział się, że rozbiłaś samochód?
                  – A mam opuścić brzydkie słowa?
                  – Oczywiście!
                  – No to nic nie powiedział.

                  Modlitwa Kobiet

                    Modlitwa kobiety przed posiłkiem:
                    – I spraw panie aby te wszystkie kalorie poszły w cycki

                    Skąd Wracasz

                      – Skąd wracasz?
                      – Z salonu piękności!
                      – Był zamknięty?!

                      Starszy

                        Na wytwornym przyjęciu elegancka pani zwraca się do eleganckiego pana:
                        – Pan musi być starsz ode mnie?
                        – Och, nigdy bym się nie ośmielił pchać na świat przed łaskawą panią!

                        Inflacja Uczuć

                          – Dlaczego ten łosoś taki drogi?
                          – Kochana, łosoś nie jest drogi, to ty kiepsko
                          za mąż wyszłaś…

                          Bezdomny Wybranek

                            Rozmawiają dwie koleżanki:
                            – Wczoraj, na imprezie, poznałam świetnego faceta. Przystojny, czarujący, świetnie mnie słuchał. Dałam mu mój numer telefonu, puściłam oczko i powiedziałam by zadzwonił, gdy dotrze do domu. Minęły cztery dni i nie dzwoni!
                            – Może jest bezdomny?

                            Dywanik U Szefa

                              Byłaś u szefa na dywaniku?
                              Tak, a skąd wiesz?
                              Wzorek ci się odcisnął na plecach.

                              Oblane Prawko

                                Moja żona myśli, że oblała prawko w momencie, w którym nie zatrzymała się przed zebrą. Ja wiem, że stało się to już w momencie wjechania do zoo.

                                Podwyżka

                                  Autobus, godziny szczytu, ścisk niemożebny. Dziewczyna stoi w tłoku, jak i inni… W pewnym momencie odwraca się do stojącego za nią faceta: Wypraszam sobie! – Ależ proszę pani, to nie to co pani myśli. Wypłatę dzisiaj dostałem, w rulon zwinąłem i do kieszeni wsadziłem. Za jakiś czas dziewczyna odwraca się ponownie: – Chyba nie chce mi pan wmówić, że od ostatniego przystanku dostał pan podwyżkę!  

                                  Wielofunkcyjna

                                    Kobiety naprawdę potrafią robić wiele rzeczy naraz. Ostatnio widziałem jak jedna jednocześnie rozmawiała przez telefon, malowała usta oraz przelatywała przez przednią szybę swojego samochodu.

                                    Przedślubna Panika

                                      Rozmawiają dwie koleżanki:
                                      – Dlaczego panikujesz?
                                      – Za dwa miesiące mam ślub, a nie mam sukienki, sali ani kandydata na męża…

                                      Singielka

                                        – Dlaczego jeszcze nie wyszłaś za mąż, nikt cię nie prosił?
                                        – Prosili i to nie raz!
                                        – A kto?
                                        – Mama z tatą.

                                        Ulotki

                                          Przychodzi baba do lekarza:
                                          – Panie doktorze, co robić? Ludzie mnie na ulicy omijają szerokim łukiem!
                                          Lekarz spojrzał na kobietę i mówi:
                                          – Wyglądem pani nie odstrasza… Może trzeba się czasem wykąpać?
                                          – Kąpię się codziennie. Przecież muszę jakoś wyglądać przy tym rozdawaniu ulotek!

                                          Poczucie Winy

                                            Młoda kobieta przyszła z problemem do psychiatry.
                                            – Panie doktorze, musi mi pan pomóc – mówi – Za każdym razem, kiedy poznam miłego faceta, kończę z nim w łóżku. A po wszystkim czuję się winna i mam depresję przez tydzień.
                                            – Rozumiem – lekarz kiwa głową – Chce pani, oczywiście, żebym wzmocnił pani silną wolę i tak rozwiązał problem.
                                            – Na miłość boską, nie! – krzyknęła kobieta – Chcę, żeby pan sprawił, żebym nie czuła się winna i zdołowana po wszystkim!

                                            Pierwszy Kontakt

                                              Przychodzi młoda baba do lekarza:
                                              – Panie doktorze, przede wszystkim muszę powiedzieć, że jestem jeszcze dziewicą.
                                              – To wspaniale, bo ja właśnie jestem lekarzem pierwszego kontaktu!

                                              Zakazany Owoc

                                                Lekarz bada kobietę.
                                                – Potrzeba pani więcej rozrywki. Powinna pani robić coś na co ma pani największą ochotę.
                                                – Niestety – wzdycha kobieta – mam bardzo zazdrosnego męża…

                                                Dupeczka

                                                  Kobieta, której mąż zginął w katastrofie lotniczej, stoi na cmentarzu przed świeżym grobem rozebrana do naga.
                                                  Przechodzący pustą alejką po jakimś czasie mężczyzna pyta:
                                                  – Już naprawdę nie ma pani gdzie się obnażać?
                                                  – Mój leżacy tutaj mąż zawsze mawiał, że mam taką dupeczkę, która by umarłego na nogi postawiła.

                                                  Często Wierna

                                                    Przyjaciółka do przyjaciółki:
                                                    – Jak ci się układa pożycie z mężem?
                                                    – On ciągle mnie zdradza, a ja tak często bywam mu wierna!

                                                    Nowy Mąż

                                                      – Pani mąż wygląda w tym nowym ubraniu wyśmienicie!
                                                      – To nie jest nowe ubranie, to jest nowy mąż.

                                                      Wiecznie Młoda

                                                        Rozmowa podczas przyjmowania do pracy:
                                                        – Ile ma pani lat?
                                                        – Bliżej mi do trzydziestki, niż do dwudziestki.
                                                        – To znaczy ile?
                                                        – Pięćdziesiąt.

                                                        Niewinne

                                                          Kobieta zabawia się z kochankiem, ale nagle słyszy, że jej mąż otwiera zamek w drzwiach. Kobieta w strachu:
                                                          – Boże, cofnij czas o godzinę!
                                                          Słyszy głos z nieba:
                                                          – Dobrze, ale kiedyś utoniesz.
                                                          Kobieta się zgadza. Mąż się nie dowiedział, a ona ciągle unikała wody. Pewnego dnia wygrała wycieczkę na Karaiby. Obawiała się, ale postanowiła zaryzykować. Podczas rejsu nastąpił sztorm. Wtedy kobieta przerażona krzyknęła:
                                                          – Boże, chyba nie pozwolisz umrzeć razem ze mną tym 300 niewinnym kobietom!
                                                          – Niewinnym? Od roku was, dziwki, zbierałem w jedno miejsce!

                                                          Wybredna

                                                            – Grymaśna wczasowiczka przymierza słomkowe kapelusze. Podoba jej się dopiero dwudziesty.
                                                            – Ile płacę?
                                                            – Nic, to ten, w którym pani przyszła.

                                                            Kobieca Logika

                                                              W Sądzie:
                                                              – Ile pozwana ma lat?
                                                              – Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam 20 lat, on miał 40. To teraz, jeśli on ma 70, a ja jestem o połowę młodsza, to mam 35?