Skip to content

Odpowiedzialna

    Pracodawca zatrudnia blondynkę:
    – Proszę pani, potrzebujemy przede wszystkim ludzi odpowiedzialnych…
    – To się doskonale składa – odpowiada blondynka. – W poprzednim zakładzie pracy ilekroć coś się stało zawsze mówili, że to ja jestem odpowiedzialna.

    Nie Do Sprzedania

      Wchodzi blondynka do sklepu i pyta się:
      – Co to jest, takie duże i czerwone?
      – Jabłka, proszę pani – odpowiada uprzejmie sprzedawca.
      – To poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować.
      Sprzedawca pakuje jabłka.
      – A co to jest, takie kudłate i brązowe? – pyta blondynka.
      – To jest kiwi.
      – Aha, to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować.
      Sprzedawca jest trochę sfrustrowany, ale pakuje…
      – Proszę pana, a co to takie małe i czarne?
      – Mak, ale cholera nie jest do sprzedania.

      Myszka

        W jaki sposób blondynka zaczyna pracę z komputerem?
        Robi dwa szybkie szpagaty, gdyż w instrukcji obsługi napisano, że należy dwa razy kliknąć myszką…

        Rejs

          W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok chłopakiem:
          – Przepraszam, czy pan też płynie tym statkiem?

          Norki I Osioł

            Jakie są ulubione zwierzęta każdej blondynki?
            – Norki – w szafie, jaguar – w garażu i osioł, który na to wszystko zapracuje.

            Reklamacja

              Przychodzi blondynka do sklepu i mówi:
              – Chciałam złożyć skargę.
              – Tak? A z jakiego powodu?
              – Dlaczego moje Lays prosto z pieca są zimne?

              Poznaj Moją Rodzinkę

                Po kilkumiesięcznej znajomości blondynka pyta swego wybranka:
                – Znamy sie już tak długo. Czy nie powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie?
                – Jak sobie życzysz. Ale w tym tygodniu to jest niemożliwe. Żona z dziećmi wyjechała do teściów.

                Linijka Do Łóżka

                  Dlaczego blondynka bierze linijkę do łóżka?

                  – Żeby zmierzyć, jak długo spała!

                  Wzdłuż Rzeki

                    Idą dwie blondynki wzdłuż rzeki po przeciwnych jej stronach.
                    Nagle jedna krzyczy:
                    – Nie wiesz, jak mogę przejść na drugą stronę?!
                    – Przecież jesteś po drugiej stronie!

                    Nieznana Przyszłość

                      Blondynka pyta się na ulicy:
                      – Przepraszam, która jest godzina?
                      – Za piętnaście siódma – odpowiada zagadnięty mężczyzna. Na to blondynka:
                      – Ja się nie pytam, która będzie za piętnaście minut tylko która jest teraz, baranie!!!

                      Nobel Dla Blondynki

                        Dwie blondynki chciały zdobyć nagrodę Nobla. Jedna wpadła na genialny pomysł:
                        – No to może polecimy na Słońce?
                        Druga odpowiada:
                        – No coś ty głupia, spalimy się.
                        – To polecimy w nocy.

                        Logika

                          Rozmowa dwóch znajomych blondynek:
                          – Wczoraj wchodzę do kuchni a mój mąż siedzi na taborecie i wali sobie konia!
                          – I co?! Zrobiłaś mu awanturę?
                          – Nie. Zrobiłam mu laskę. Łatwiej umyć zęby niż podłogę.

                          Episkopat

                            Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki:
                            – Poproszę episkopat.
                            – Chyba epidiaskop?
                            – Proszę pani, to ja podejmuję diecezje!
                            – Chyba decyzję?
                            – Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!

                            Kto Jest Matką

                              Blondynka dowiedziała się, że jest w ciąży i płacze:
                              – Ale ja nie jestem gotowa, żeby mieć dziecko. Nie mam pracy, męża, nawet domu.
                              Nagle wpadła na genialny pomysł:
                              – A może to nie moje?

                              Wielkanoc Według Blondynki

                                Trzy blondynki zginęły w wypadku samochodowym. Po śmierci stają przed bramą niebios. Święty Piotr wita je słowami:
                                – Możecie dostać się do nieba, jeśli odpowiecie na jedno proste pytanie religijne. Pytanie brzmi: co to jest Wielkanoc?
                                Pierwsza blondynka odpowiada:
                                – Wielkanoc to takie święto, kiedy odwiedzamy groby naszych bliskich…
                                – Źle! Odpowiada Święty Piotr. Nie przestąpisz bram królestwa niebieskiego, bezbożna ignorantko!
                                Odpowiada druga blondynka:
                                – Ja wiem! To takie święto, kiedy stroi się choinkę, śpiewa kolędy i rozdaje prezenty!
                                Święty Piotr załamany wali głową we wrota do niebios, a następnie patrzy z nadzieją na trzecią blondynkę.
                                Ostatnia blodnie uśmiecha się spokojnie i nawija:
                                – Wielkanoc to święto zmartychwstania Jezusa Chrystusa, który został ukrzyżowany przez Rzymian. Po tym, jak oddał życie za wszystkich ludzi, został pochowany w pobliskiej grocie, do której wejście zostało zamknięte głazem. Trzeciego dnia Jezus zmartwychwstał…
                                – Świetnie! Wykrzykuje Święty Piotr, wystarczy, widzę, że znasz Pismo Święte!
                                Blondynka nawija śmiało dalej:
                                – … zmartwychwstał i tak historia powtarza się co roku, Jezus w czasie Wielkanocy odsuwa głaz i wychodzi z groty, patrzy na swój cień i jeśli go zobaczy, to zima będzie sześć tygodni dłuższa…

                                Lotnik

                                  Przychodzi blondynka do sklepu elektrycznego i mówi:
                                  – Poproszę lotnika.
                                  – Nie mamy lotników, ale chyba pani chodzi o pilota do telewizora.
                                  – O tak, tak. Proszę się ze mnie nie śmiać. W tej dziedzinie jestem lajkonikiem.

                                  Naturalna

                                    Siedzą dwie blondynki “na kawie” i plotkują.
                                    – Wiesz kocham naturę – mówi jedna.
                                    – Tak? To dziwne, szczególnie po tym co z tobą zrobiła…

                                    Blond Yeti

                                      Jaka jest różnica między mądrą blondynką a Yeti?
                                      – Parę osób widziało Yeti…

                                      Czarny I Biały

                                        Idzie blondynka ulicą, nagle zaczepia ją jakiś facet i pyta:
                                        – Dlaczego pani ma jeden czarny but, a drugi biały?
                                        Blondynka mu odpowiada:
                                        – Tylko takie buty w sklepie sprzedawali, proszę pana. Ale najgorsze jest to, że ja dwie pary takich mam.

                                        Blondynki W Maluchu

                                          Jadą dwie blondynki maluchem. Nagle rozbiły się o drzewo i jedna mówi do drugiej: – Super ten maluch… ale jak on się zatrzymuje, jeżeli w pobliżu nie ma drzew?

                                          Nie Umiem Tego

                                            Blondynka wraca z randki z płaczem.
                                            Mama pyta:
                                            – Co się stało?
                                            – On mnie rzucił – mówi blondynka – i stwierdził, że nie umiem tego, czego on ode mnie oczekuje.
                                            Na to mama pokiwała głową i zaczęła córce opowiadać o ptaszkach, pieskach i o tym, co i jak one ze sobą mogą robić.
                                            – Nie, mamo – mówi córka – pieprzyć się i obciągać to ja umiem koncertowo! Jemu chodzi o to, że nie umiem gotować!!!

                                            Nie Rozmawiam Z Blondynkami

                                              Przychodzi blondynka do sklepu RTV i mówi:
                                              – Poproszę ten telewizor.
                                              – Przepraszam nie rozmawiam z blondynkami.
                                              Na to blondynka wychodzi i następnego dnia wraca do tego samego sklepu z ciemną peruką na głowie i zwraca się do sprzedawcy:
                                              – Poproszę ten telewizor.
                                              – Przepraszam panią, ale nie rozmawiam z blondynkami.
                                              – Ale skąd pan wiedział, że ja jestem blondynką.
                                              – Ponieważ to, o co pani prosiła to nie telewizor, tylko mikrofalówka.

                                              Frytki Z Chlebem

                                                Blondynka do sprzedawcy:
                                                – Dzień dobry, ja poproszę frytki.
                                                Na to sprzedawca:
                                                – Przykro mi, ale ziemniaków zabrakło.
                                                – Nic nie szkodzi, mogą być z chlebem!

                                                Koniec Świata

                                                  Jedna blondynka mówi:
                                                  – W piątek jest koniec świata.
                                                  A druga na to:
                                                  – To dobrze bo nie mam planów na weekend.

                                                  Do Góry Nogami

                                                    Jak wypędzić zimą blondynkę na dwór w bieliźnie?

                                                    – Przekręcić termometr do góry nogami.

                                                    Licytacja

                                                      Blondynki grają w brydża ostro licytując:
                                                      – Pas.
                                                      – Pas.
                                                      – Dzwonek.
                                                      – To ja pójdę otworzyć.

                                                      Na Porodówce

                                                        Dwie brunetki i blondynka leżą na porodówce. Pierwsza brunetka mówi:
                                                        – Będę miała chłopca, bo podczas poczęcia byłam “na dole”.
                                                        Druga brunetka:
                                                        – Będę miała dziewczynkę, bo podczas stosunku byłam “na górze”.
                                                        Na to blondynka:
                                                        – To wychodzi na to, że ja będę miała bliźniaki.

                                                        Pochyłe Jezioro

                                                          Co robi blondynka gdy dostanie narty wodne?
                                                          – Szuka pochyłego jeziora.

                                                          Mały Pokój

                                                            Zdenerwowana blondynka krzyczy do boy’a hotelowego:
                                                            – Pan sobie myśli, że jak jestem ze wsi, to może mnie pan wsadzić do tak małego pokoju?!
                                                            – Ależ proszę pani, jedziemy na razie windą.