Skip to content

Wybranek Blondynki

    Po kilkumiesięcznej znajomości blondynka pyta swego wybranka:
    – Znamy sie już tak długo. Czy nie powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie?
    – Jak sobie życzysz. Ale w tym tygodniu to jest niemożliwe. Żona z dziećmi wyjechała do teściów.

    Sylwester Bez Atrakcji

      Rozmawiają dwie panie lekkiej obyczajności po zabawie Sylwestrowej. Jedna się pyta:
      – No i jak Kryśka? Jak spędziłaś Sylwestra?
      – Ja strasznie nudno. To samo w pracy, to samo na Sylwestra. Żadnych atrakcji… A Ty?
      – A ja poszłam do domu, wyłączyłam muzykę i siedziałam ze złączonymi nogami i zamkniętymi ustami na tapczanie do rana. Ty wiesz jaka była zabawa? A jaka adrenalina!

      Chrypka

        Do pracy przychodzi koleżanka ze straszną chrypką, wręcz mówić nie może.
        – Moja droga, zwykle jak mnie dopada takie nieszczęście, robię mężowi loda i prawie natychmiast przechodzi!
        Na drugi dzień koleżanka przychodzi zdrowa, zadowolona i szczęśliwa, że pozbyła się chrypki…
        – Co zrobiłaś?
        – Dokładnie to co mi radziłaś! Twój mąż nie mógł uwierzyć, że to ty miałaś taki pomysł?

        Zdołowany

          Wchodzi totalnie zdołowany facet do baru. Znajomy barman pyta go, czemu jest taki smutny.
          – Moja żona – odparł facet – ograniczyła mi seks do jednego razu na miesiąc!
          – Ach, nie martw się aż tak – odpowiedział zadumany barman – znam tu kilku gości, którym w ogóle przestała dawać…

          Zuza I Marina

            Marina cała w łzach dzwoni do przyjaciółki:
            – Zuzka, wyobraź sobie, przyszłam dziś wcześniej niż zwykle do domu, a mąż w sypialni zabawia się z jakąś dziwką!
            – A ty teraz jesteś w domu?
            – Tak, siedzę w kuchni i czekam, kiedy wyjdą z sypialni.
            Zuzka rozłącza rozmowę i mówi szeptem:
            – No to ch*j bombki strzelił…
            – Kto dzwonił?
            – Twoja żona.

            Chałupniczka

              Podlasie wiejski ośrodek zdrowia: Panie doktorze, niech pan co poradzi. Mam już siedmioro dzieci, a mąż to się w ogóle nie zastanowi… – Niech pani kupi mężowi prezerwatywy. Po kilku miesiącach ta sama kobieta jest u lekarza. – Źle mi pan doradził. Znów jestem w ciąży! – A kupiła pani te prezerwatywy? – Mnie tam nie stać na takie wydatki. Sama mu zrobiłam. Na drutach…  


              Ścigany

                Miesiąc temu kochaliśmy się z moim facetem bez zabezpieczeń. Przedwczoraj robiłam test ciążowy i wyszło mi, że jestem w ciąży. Krzyknęłam więc do mojego faceta, który akurat siedział na kiblu:
                – Kochanie! Dwa paski!!!
                – Tutaj też słaby zasięg! – odkrzyknął z kibla.
                Wyszedł po 10 minutach, spojrzał na mnie i powiedział:
                – Sprawdzę zasięg w ogrodzie.
                Wyszedł i do tej pory nie wrócił…

                Zaginiony

                  Facet dzwoni do znajomych. Odbiera synek.
                  – Cześć Jasiu, jest tata?
                  – Jest
                  – Daj go do telefonu.
                  – Nie mogę, zajęty.
                  – A jest mamusia?
                  – Jest.
                  – To daj ją do telefonu.
                  – Nie mogę, też jest zajęta.
                  – A jest jeszcze ktoś z dorosłych?
                  – Tak. Policja i straż pożarna.
                  – To poproś kogoś do telefonu.
                  – Nie mogę, też są zajęci.
                  – Czym do licha oni są tak zajęci?
                  – Szukają mnie.

                  Jawna Niesprawiedliwość

                    Do stojącej na poboczu drogi panienki lekkich obyczajów podjeżdża samochód. Kierowca uchyla okno i pyta:
                    – Ile?
                    Panienka odpowiada:
                    – 100 z przodu, 150 z tyłu.
                    Nagle z tylnego siedzenia pada pytanie:
                    – A dlaczego my z tyłu mamy płacic 150?

                    Rozbudzony

                      Wieczór. Małżeństwo leży w łóżku. Żona czyta ”Twoje Imperium”, mąż przysypia. Nagle żona odkładając czasopismo zagaduje do męża:
                      – Śpisz?
                      – Nie … – odpowiada ziewając.
                      – A chcesz? – kontynuuje małżonka.
                      – Jasne. – odpowiada momentalnie rozbudzony małżonek.
                      – To czemu nie śpisz?

                      Siostra Przełożona

                        Ordynator przechodzi korytarzem szpitalnym i nagle słyszy dobiegające z dyżurki pielęgniarek odgłosy libacji. Zaciekawiony zagląda do środka i widzi obłoki dymu papierosowego, kieliszki i rozbawiony personel.
                        – Co to ma znaczyć! Pijaństwo w pracy?!
                        – Jest powód panie profesorze, jest powód – odpowiada jeden z asystentów. – Siostra Kasia nie jest w ciąży!
                        – Aaaaa, to i ja się napiję…

                        Nowoczesne Małżeństwo

                          Na ulicy całuje się mężczyzna z kobietą. Podchodzi do nich gość i tak przez ramię zagląda. Raz zagląda, obchodzi w kółko i znowu zagląda i tak dłuższy czas. W końcu facet (ten całujący) zdenerwował się i mówi do gościa:
                          – Panie co pan, zboczeniec jakiś?
                          – Nie, ale żona ma klucze do mieszkania.

                          Tam I Z Powrotem

                            Po nocy poślubnej blondynka chwali się matce:
                            – Mamo! Zrobiliśmy to 2 razy!
                            – Ta to ma szczęście – pomyślała matka.
                            Po tygodniu córka chwali się matce:
                            – Mamo! ostatnio było 8 razy!
                            Matka z niedowierzaniem kręci głową. Ale gdy po dwóch tygodniach matka dowiedziała się, że ostatnio było 20 razy kazała mężowi pogadać z zięciem.
                            – Słuchaj – mówi – musisz się trochę opanować bo mi córkę zmarnujesz!
                            – Niech się tata nie boi, ona liczy tam i z powrotem.

                            Tarczownik

                              Wraca mąż do domu i od progu woła do żony:
                              – Rozbieraj się i do łóżka!
                              Żona nieco zdziwiona, 25 lat pożycia i nigdy się tak nie zachowywał… Zaciekawiona wyskoczyła z fatałaszków i do wyrka. Mąż też raz-dwa pozbył się ubrania, wskakuje do łóżka, nakrywa żonę i siebie kołdrą, razem z głowami i pokazuje:
                              – Patrz! Zegarek kupiłem! Fluorescencyjna tarcza!

                              Nieruchomość

                                Spotykają się dwie szkolne przyjaciółki.
                                – Wiesz? Mój mąż jest impotentem.
                                – To nie wiedziałaś tego przed ślubem?
                                – Mówił że ma jakąś niewielką nieruchomość, ale myślałam że to mały domek z ogródkiem.

                                Kandydatki Na Żonę

                                  Zenek wrócił z wojska i Ojciec zaczyna szukać mu kandydatki na żonę. Poszedł do sąsiedniej wsi, a gdy wrócił, oznajmia synowi:
                                  – Znalazłem Ci idealną kandydatkę na narzeczoną.
                                  – A ładna chociaż ona jest?
                                  – Jeszcze jak, bardzo piękna! Żebyś ty widział, jak szybko potrafi widłami słomę zrzucić z furmanki!

                                  Chwila Intymności

                                    Zenek i Maria uznali, że aby mięć chwilę dla siebie w niedzielne popołudnie, jedynym wyjściem jest wysłać syna na balkon i poprosić go o komentowanie tego, co się dzieje w okolicy.
                                    Jasiu zaczyna komentować, a rodzice robią swoje.
                                    – Holują samochód na parking – mówi – przejechała karetka. Wygląda na to, że Kowalscy mają gości – mówi po chwili – Mateusz jeździ na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiają seks.
                                    Mama i tata podskoczyli w łóżku:
                                    – A skąd wiesz? – pyta zaskoczony ojciec.
                                    – Ich dziecko też stoi na balkonie.

                                    Cudowna Terapia

                                      Do znakomitego lekarza specjalisty przychodzą rodzice pewnego młodego człowieka i biadolą:
                                      – Panie doktorze, nie możemy odciągnąć syna od komputera.
                                      – No cóż – wyrokuje lekarz – trzeba będzie go leczyć.
                                      – Ale czym?!
                                      – Normalnie! Dziewczętami, papierosami, piwem…

                                      Jamajka

                                        Ojciec mówi do nastoletniego syna. Synu, podejdź tu na chwilę!
                                        Co jest, tata?
                                        Znalazłem w twojej kurtce paczkę papierosów.
                                        No i co z tego?
                                        Mieszkamy na Jamajce, jest 40 stopni na plusie. Po cholerę ci kurtka, synu?!

                                        Rowerek

                                          Jasiu ciągle przeklina na lekcji.
                                          Dyrekcja kupiła więc mu rowerek, żeby tak nie robił.
                                          No i wszyscy są szczęśliwi, bo Jasiu nie przeklina.
                                          Ale nagle pani na lekcji pyta się dzieci:
                                          Co to jest, zielone i pływa w stawie?
                                          A Jasiu wbiega do klasy zdyszany:
                                          Ża, ża, ża…
                                          Pani na to:
                                          Dobrze Jasiu, jeszcze troszeczkę!
                                          Jasiu:
                                          Ża, ża, ża…
                                          Pani:
                                          Dobrze Jasiu, jeszcze tylko dwie literki.
                                          Jasiu:
                                          Ża, ża, żajebali mi rowerek!

                                          Zaginiony

                                            Facet dzwoni do znajomych. Odbiera synek.
                                            – Cześć Jasiu, jest tata?
                                            – Jest
                                            – Daj go do telefonu.
                                            – Nie mogę, zajęty.
                                            – A jest mamusia?
                                            – Jest.
                                            – To daj ją do telefonu.
                                            – Nie mogę, też jest zajęta.
                                            – A jest jeszcze ktoś z dorosłych?
                                            – Tak. Policja i straż pożarna.
                                            – To poproś kogoś do telefonu.
                                            – Nie mogę, też są zajęci.
                                            – Czym do licha oni są tak zajęci?
                                            – Szukają mnie.

                                            Salon Toyoty

                                              Dzień dobry, rozmawiam z panem Zenkiem?- No.- Panie Zenku, tu salon Toyoty.- No?- Nadszedł pański samochód, może pan odebrać.- Jaki, kurna, samochód?- Toyota Prado.- Jaka, kurna, Toyota Prado?- No srebrzysta, metalic, zgodnie z życzeniem. Wniósł pan 70% zaliczki…Zenek, zakrywszy słuchawkę, rzucił za siebie:- Stary, my tych pieniędzy nie przepili! Auto my kupili!

                                              Poradnia małżeńska

                                                Poradnia małżeńska. Przed biurkiem siedzi dość nerwowa para.
                                                – Na czym polega państwa problem? – pyta Psycholog.
                                                – Bo żona nie daje mi… – zaczyna mąż
                                                – Uch, ty jełopie zakłamany! – przerywa żona – Ja ci nie daję, napalona fujaro złamana?! Ja, ja?! Teraz to ci dupczenie w głowie, co?!
                                                – …nie daje mi dojść…
                                                – O ty kutafonie wygięty! Ja ci dojść nie daję?! Jak ty masz niby dojść, impotencie zasrany z dziada pradziada, hipokryto ty ?!?!?
                                                – …do słowa.

                                                Los Proboszcza

                                                  Doktor mówi do pacjenta:
                                                  – No no, jest pan zdrowy jak byk! Wszystkie wyniki w porządku! Z seksem też pan chyba nie ma problemów?
                                                  – Cóż, tak ze trzy razy w tygodniu to sobie dogodzę.
                                                  – Trzy razy w tygodniu? Z pana kondycją to i trzy razy dziennie można by było.
                                                  – Niby tak, ale pan doktor wie, jaki jest los proboszcza na wiejskiej parafii.

                                                  Miłość W Wielkiej Płycie

                                                    Noc. Mieszkanie w bloku. Nowak uprawia seks z żoną. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz.
                                                    – Zbychu, słuchaj… Kiedy kochasz się ze swoją żoną, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym!
                                                    – Ale co, panie Januszu?
                                                    – Usta jej zaklej taśmą, albo co…
                                                    Następna noc. Zbigniew zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła:
                                                    – Panie Januszu, jest OK?
                                                    – Tak – krzyczy zza ściany sąsiad.
                                                    Po drugim orgazmie:
                                                    – I co może być?
                                                    – Tak.
                                                    I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje:
                                                    – Zbyszek, odklejaj taśmę!
                                                    – Czemu?
                                                    – Bo cały blok myśli, że to mnie bzykasz

                                                    Wierny Inaczej

                                                      Wraca mąż do domu i zastaje w nim zapłakaną żonę, która pakuje w pośpiechu walizki.
                                                      – Co robisz?! – pyta.
                                                      – Odchodzę! Zdradziłeś mnie! – odpowiada żona i rzuca w niego plikiem zdjęć, na których widać jak uprawia on seks z kochanką. Mąż ze spokojem przegląda zdjęcia po czym zwraca się do żony:
                                                      – Kochanie, uspokój się! Wszystko się ułoży! Musimy tylko wyjaśnić kto te zdjęcia zrobił i dlaczego chce zniszczyć nasze małżeństwo.

                                                      Typowa Blondynka

                                                        Nastoletnia blondynka uzyskała zgodę matki na pójście do dyskoteki. Masz być w domu o 22 – mówi matka. Mija 22, 23, a blondynki nie ma w domu. Po północy ktoś wali do drzwi. Matka otwiera i widzi: przed drzwiami stoi córka z papierosem w ustach, nawalona jak bombowiec i macha biustonoszem. Matka wściekła pyta:
                                                        – Paliłaś?
                                                        – Paliłam!
                                                        – Piłaś?
                                                        – Piłam!
                                                        – I co jeszcze robiłaś?!
                                                        – Nie wiem jak to się nazywa ale od dziś jest to moje hobby.


                                                        Świadczenia Trzeciego Wieku

                                                          Spotyka się dwóch kumpli. Jeden narzeka:
                                                          – Już nie mogę wytrzymać z teściową. To jest ponad moje możliwości.
                                                          – Zrób jej jakieś świństwo – radzi drugi.
                                                          – Już zrobiłem i wybrnęła z tego.
                                                          – A co zrobiłeś?
                                                          – Dałem ogłoszenie do gazety: „Tanio świadczę usługi seksualne” i podałem jej numer telefonu.
                                                          – No i co?
                                                          – Co, co? Świadczy!

                                                          Buraki

                                                            Jedzie rolnik traktorem trasą szybkiego ruchu. Nagle zauważa prostytutkę. Zatrzymuje się i mówi:
                                                            – Wsiada pani?!
                                                            – Oczywiście.
                                                            Jadą tym traktorem ze 30 minut, nagle prostytutka pyta:
                                                            – Uprawia pan seks?
                                                            – Nie, w tym roku tylko pszenicę i buraki!

                                                            Minuta Prawdy

                                                              Rano w kuchni zastaje mnie niezwykły widok… Żona pochyla się nad kuchenką, wypina do mnie goły tyłek i rzuca rozkazująco:
                                                              – Weź mnie tu i teraz, szybko!
                                                              Zdębiałem na sekundę, ale zaraz potem korzystam z okazji. Jak skończyliśmy, żona się odwraca i mówi:
                                                              – Dziękuję!
                                                              Zdębiałem ponownie i pytam:
                                                              – Co jest grane?!
                                                              Żona odpowiada:
                                                              – Chciałam na śniadanie jajko na miękko, a zepsuł się minutnik…