Toksyczna Mama
Mama mówi do syna:
– Jasiu! Sąsiadka mi mówiła, że wczoraj byłeś nad rzeką i jeździłeś na łyżwach po cienkim lodzie. Lód pękł i wpadłeś do wody w nowych spodniach. Czy to prawda?
– Mamo, przepraszam! To się stało tak szybko, że nawet nie zdążyłem się rozebrać!
Początek Roku Szkolnego
Początek Roku Szkolnego. Mama pyta swego synka:
– Jasiu, jak się czujesz w szkole?
– Jak na komisariacie: ciągle mnie wypytują, a ja o niczym nie wiem.
Uczniowie Wracają Do Szkoły
Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta:
– Czym będzie wyraz “chętnie” w zdaniu: “Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach.”?
Zgłasza się Jasio:
– Kłamstwem, panie profesorze!
Babka Wielkanocna
Nauczycielka na lekcji pyta się dzieci :
-Co najczęściej jecie na Wielkanoc?
Rękę podnosi Jasiu i mówi:
-Ja zawsze jem babkę z jajami.
Post Według Jasia
Ksiądz na lekcji religii pyta dzieci:
– Co robimy gdy jest post?
Jasio się zgłasza:
– Lajkujemy i udostępniamy
Głodny Miłości
Jasiu pisze list do ukochanej na Walentynki:
Nie jem śniadania, bo myślę o tobie,
Nie jem obiadu, bo myślę o tobie,
Nie jem kolacji, bo myślę o tobie,
Nie śpię w nocy, bo .. JESTEM GŁODNY!!!
Wykąpany
Do Kowalskich przyjechała z wizytą babcia i pyta Pawełka: – Wnusiu, dobrze się chowasz? – Staram się. Ale mama i tak zawsze mnie w końcu znajdzie i wykąpie.
Jurek Ogórek
– Mamo, cieszę się, że daliście mi na imię Jurek!
– A dlaczego?
– Bo koledzy w szkole też mnie tak nazywają.
Zwrot
– Tatusiu, czy ja jestem adoptowany?
– Byłeś. Ale cię oddali…
Bez Zębów
Jeździ Jasio na rowerku wokół domu i woła:
– Mamusiu,zobacz, jadę bez 1 ręki!
– Mamusiu,zobacz, jadę bez obu rąk!
– Mamusiu,zobacz,jadę bez zębów!
Jedynka
Jasio wraca zapłakany ze szkoły.
– Dostałem jedynkę! – mówi mamie.
– Dlaczego?
– Bo nie odpowiadałem, jak mnie pani pytała.
– A dlaczego nie odpowiedziałeś?
– Bo pani powiedziała, że kto się odezwie na lekcji, dostanie jedynkę!
Jasiu Na Prima Aprilis
Rodzina je spokojnie obiad, aż tu nagle wpada Jasiu i drze się:
– Mamo, babciu, siostro, Tatuś się powiesił na poddaszu.
Wszyscy rzucają łyżki i talerze i pędza po schodach na górę, a Jasiu spokojnie:
– Prima aprilis…
No to wszyscy wielkie “UFFFFF”…
A Jasiu kończy:
– … w piwnicy…
Zmiana Zamówienia
– Mamo, z mego listu do św. Mikołaja wykreśl kolejkę elektryczną, a wpisz łyżwy.
– A co, nie chcesz już pociągu?
– Chcę, ale jeden już znalazłem w Waszej szafie.
Gdzie Masz Czapkę
Jasiu pojechał na wycieczkę klasową i dostał SMS-a od mamy:
– Natychmiast przyślij mi swoje zdjęcie!
Trochę się zdziwił, ale spełnił życzenie mamy.
Odpowiedź przyszła natychmiast:
– Gdzie masz czapkę!?
Cztery Lekcje
– Cześć Jasiu.
– Cześć Tato.
– No i co dostałeś dzisiaj w szkole.
– 4.
– Super ale dlaczego nie 5.
– Bo były tylko 4 lekcje.
Powrót Taty
Jasio cierpliwie wyczekuje na prezenty od Świętego Mikołaja. W końcu o północy zniecierpliwiony pyta:
– Mamusiu, kiedy wreszcie przyjdzie Święty Mikołaj?
– A czy ja wiem syneczku, o której godzinie wróci twój tatuś z knajpy?
Zmruż Oczy
Mały Jaś wpada do domu i pyta taty:
– Tato, a czy ty umiesz się podpisywać z zamkniętymi oczami?
– Umiem, synku.
– To podpisz mi tak dzienniczek.
Niepijące Rybki
– Jasiu czy nalałeś rybkom nowej wody?
– Nie, nie było takiej potrzeby bo jeszcze tamtej nie wypiły.
Z Ciocią Basią
Mały Jasio przyszedł do mamy i mówi:
– Mamo, słuchaj, widziałem dzisiaj tatusia z ciocia Basią w garażu. Wiesz, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem…
– Wystarczy, Jasiu, ta historia jest na tyle ciekawa, że chciałabym, abyś opowiedział ją również tatusiowi przy kolacji. Ciekawa jestem jego miny, kiedy to usłyszy!
Przy kolacji mama prosi Jasia o opowiedzenie historii.
– No więc, widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem razem zrobili to samo, co ty mamusiu zrobiłaś z wujkiem Karolem, kiedy tatuś był na ćwiczeniach w wojsku…
Nie Do Ukarania
Jasiu zaczepia nauczycielkę i pyta:
– Czy można ukarać kogoś za to czego nie zrobi?
– Jasne, że nie.
– A to nie odrobiłem pracy domowej.
Złe Świadectwo
Przed wakacjami ksiądz pyta uczniów:
– Które przykazanie jest najważniejsze?
– Ósme – mówi Jaś. – Nie wystawiaj złego świadectwa bliźniemu swemu!
Włoska Robota
– Mamo, mamo, dzieci w szkole mówią, że pochodzę z mafijnej rodziny!
– Nie przejmuj się, jutro pojedziemy do twojej szkoły i załatwimy wszystko tak żeby wyglądało na wypadek!
Żajebany Rowerek
Jasiu ciągle przeklina na lekcji.
Dyrekcja kupiła więc mu rowerek, żeby tak nie robił.
No i wszyscy są szczęśliwi, bo Jasiu nie przeklina.
Ale nagle pani na lekcji pyta się dzieci:
Co to jest, zielone i pływa w stawie?
A Jasiu wbiega do klasy zdyszany:
Ża, ża, ża…
Pani na to:
Dobrze Jasiu, jeszcze troszeczkę!
Jasiu:
Ża, ża, ża…
Pani:
Dobrze Jasiu, jeszcze tylko dwie literki.
Jasiu:
Ża, ża, żajebali mi rowerek!
Dobre Maniery
Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Zapytała: “Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?”
– Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. – odpowiedział Michał.
– To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A Ty, Krzysiu, jak byś zapytał? – zwróciła się do innego ucznia.
– Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
– Lepiej, Krzysiu, ale użycie słowa “toaleta” przy stole nie do końca jest właściwie. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co jasiu odpowiedział:
– Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi, którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.