Skip to content

Grafik

    Mąż wraca do domu i zastaje żonę w łóżku z Zenkiem. Zamiast awantury, mąż spokojnie mówi:– No ładnie, Zenek. Ja cię uważam za przyjaciela, pożyczam ci narzędzia, piję z tobą wódkę, a ty mi z żoną…Zenek przerywa mu ze smutkiem:– No widzisz, stary? Tobie się nie dogodzi. Ona narzeka, że ty jej nie poświęcasz czasu, ty narzekasz, że ja jej poświęcam… To może po prostu pójdziemy na piwo i ustalimy jakiś grafik?

    Żony Z Agencji

      Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, aż wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić.
      Chwilę później wszystko było jasne – żona pracowała w agencji towarzyskiej!
      Zszokowany facet mówi do taksówkarza:
      – Chcesz pan zarobić stówę?
      – Jasne! Co mam robić?
      – Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieźć nas oboje do domu.
      Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do środka i powiedział:
      – Trzymaj pan ją!
      A facet krzyknął do taksówkarza:
      – To nie jest moja żona!
      – Wiem, to moja! Teraz idę po pańską!

      Chrypka

        Do pracy przychodzi koleżanka ze straszną chrypką, wręcz mówić nie może.
        – Moja droga, zwykle jak mnie dopada takie nieszczęście, robię mężowi loda i prawie natychmiast przechodzi!
        Na drugi dzień koleżanka przychodzi zdrowa, zadowolona i szczęśliwa, że pozbyła się chrypki…
        – Co zrobiłaś?
        – Dokładnie to co mi radziłaś! Twój mąż nie mógł uwierzyć, że to ty miałaś taki pomysł?

        Prawdziwy Facet

          Żona wydziera się na swojego męża:
          – Gamoniu skończony! W swoim życiu miałam tylko dwóch prawdziwych mężczyzn!
          – Tak? I niby kim jest ten drugi?
          – Ty nawet pierwszego nie znałeś!

          Zgoda

            Żona do męża: „Kochanie, dzisiaj mamy dzień przymierza i zgody.”
            Mąż: „Ale jak to?”
            Żona: „Normalnie, jedziemy do centrum handlowego – ja przymierzam, ty się zgadzasz”. 

            Ukryta Kamera

              Potajemnie, instalując kamerę w mieszkaniu, żona otrzymała odpowiedź na zadane mężowi pytanie: “Co ty byś zrobił beze mnie?”

              Licz Na Mnie

                – No i co ci powiedział lekarz?
                – Że powinnam mieć dwadzieścia stosunków miesięcznie.
                – Dobra. Dwa razy możesz liczyć na mnie.

                Żona Na Rurze

                  Żona wysłała mi smsa: “Kiedy wrócisz z pracy, założę seksowną bieliznę i zatańczę dla ciebie na rurze.”
                  Do teraz wyrobiłem 94 nadgodziny i jeszcze się jakoś trzymam.

                  Nie Ten Mąż

                    Więc mówi pan, doktorze, że to jest 23 tydzień ciąży?
                    – Tak, absolutnie.
                    – Dokładnie 23, a nie 27?
                    – Żadnych wątpliwości – 23 tydzień.
                    – Boże… Nie za tego za mąż wyszłam…

                    Zrywam Z Tobą

                      Dostałem wiadomość od żony: “Czas zakończyć ten związek, to nie ma przyszłości. Zrywam z Tobą”.
                      Nawet mi ulżyło, gdy po chwili dostałem wiadomość: “Przepraszam, zły numer”.

                      Krowy I Barany

                        Koleżanka do koleżanki:
                        – Małżeństwo to ciekawa rzecz. Hajtają się kiciusie z misiami, a rozwodzą się krowy z baranami…

                        Cichy Mąż

                          – No i co powiedział twój mąż jak dowiedział się, że rozbiłaś samochód?
                          – A mam opuścić brzydkie słowa?
                          – Oczywiście!
                          – No to nic nie powiedział.

                          Przyszła Wdowa

                            – Wyszłam za mąż za wdowca, który ciągle opowiada o swojej byłej żonie, co mam robić?
                            – Niech pani zacznie mu opowiadać o swoim przyszłym mężu!

                            Smakowita

                              Marian mówi do Heleny:
                              – Kochanie, wyglądasz tak, że najchętniej bym Cię zjadł.
                              – To co cię powstrzymuje??
                              – Cholesterol…

                              Nieporozumienie

                                – Słyszałam, że rozwiodłaś się z mężem.
                                – Tak, mieliśmy ciągłe nieporozumienia na tle religijnym.
                                – O co chodziło?
                                – Uważał, że jest Bogiem.

                                Wielki Nieobecny

                                  – Kochanie przepłynąłem dla Ciebie ocean, wszedłem na najwyższą górę, więc dlaczego mnie rzucasz?
                                  – Bo nigdy Cię nie ma w domu!