Rolety
Żona zwraca się do męża Kochanie, musimy założyć żaluzje w oknach naszej sypialni. Naprzeciw nas mieszka młody żołnierz. Boję się, że może mnie zobaczyć gdy się będę rozbierała. – Po co się śpieszyć z takim wydatkiem? Odpowiada mąż Poczekamy aż raz Cię zobaczy a wtedy na pewno sam założy żaluzje na swoich oknach.
Cichy Mąż
– No i co powiedział twój mąż jak dowiedział się, że rozbiłaś samochód?
– A mam opuścić brzydkie słowa?
– Oczywiście!
– No to nic nie powiedział.
Przemowa
– Moja żona mówi i mówi, tylko mówi.
– A o czym?
– Jeszcze nie powiedziała.
Drugi Etat
Przychodzi baba do lekarza. Po dokładnym badaniu lekarz mówi:
– Długo pani nie pociągnie.
– To samo powiedział mój znajomy weterynarz.
– Ja też jestem weterynarzem.
– To co pan tu robi?
– A tak sobie dorabiam.
Starszy
Na wytwornym przyjęciu elegancka pani zwraca się do eleganckiego pana:
– Pan musi być starsz ode mnie?
– Och, nigdy bym się nie ośmielił pchać na świat przed łaskawą panią!
Modlitwa Kobiet
Modlitwa kobiety przed posiłkiem:
– I spraw panie aby te wszystkie kalorie poszły w cycki
Skąd Wracasz
– Skąd wracasz?
– Z salonu piękności!
– Był zamknięty?!
Tak Szybko Dorastają
Przychodzi mama z synkiem do lekarza.
– Panie doktorze, z jego siusiakiem jest coś nie w porządku.
Doktor obejrzał siusiaka i mówi:
– W tym momencie to już nie jest siusiak tylko penis i zaczynamy leczenie rzeżączki…
O To Chodziło
Szpital.
– Panie doktorze, jednak mam pewną prośbę.
– Proszę się nie martwić, leży pan już na stole, a ja operuję od 10 lat.
– Rozumiem, panie doktorze, ale jednak zdecydowanie proszę, żeby…
– Cicho!
– Ale jednak…
– Niech pan zamilknie, albo każę dać panu zastrzyk usypiający!
– Dzięki Bogu… O to właśnie mi chodziło…
Przyszła Wdowa
– Wyszłam za mąż za wdowca, który ciągle opowiada o swojej byłej żonie, co mam robić?
– Niech pani zacznie mu opowiadać o swoim przyszłym mężu!
Oszczędny
70-latek ożenił się z 20-latką i noc poślubną spędzają w hotelu. Wśród personelu tegoż hotelu trwają zakłady, czy pan młody przeżyje tę noc.
Nad ranem na schodach prowadzących do recepcji pojawia się panna młoda. Na drżących nogach słania się trzymając się poręczy.
– Co się stało? – pyta zaniepokojona recepcjonistka.
Na to panna młoda płaczliwym głosem:
– Jak mówił, że oszczędzał 50 lat, to myślałam, że ma na myśli pieniądze.