Skip to content

Wzdłuż Rzeki

    Idą dwie blondynki wzdłuż rzeki po przeciwnych jej stronach.
    Nagle jedna krzyczy:
    – Nie wiesz, jak mogę przejść na drugą stronę?!
    – Przecież jesteś po drugiej stronie!

    Linijka Do Łóżka

      Dlaczego blondynka bierze linijkę do łóżka?

      – Żeby zmierzyć, jak długo spała!

      Wielki Nieobecny

        – Kochanie przepłynąłem dla Ciebie ocean, wszedłem na najwyższą górę, więc dlaczego mnie rzucasz?
        – Bo nigdy Cię nie ma w domu!

        Logika

          Rozmowa dwóch znajomych blondynek:
          – Wczoraj wchodzę do kuchni a mój mąż siedzi na taborecie i wali sobie konia!
          – I co?! Zrobiłaś mu awanturę?
          – Nie. Zrobiłam mu laskę. Łatwiej umyć zęby niż podłogę.

          Kto Jest Matką

            Blondynka dowiedziała się, że jest w ciąży i płacze:
            – Ale ja nie jestem gotowa, żeby mieć dziecko. Nie mam pracy, męża, nawet domu.
            Nagle wpadła na genialny pomysł:
            – A może to nie moje?

            Episkopat

              Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki:
              – Poproszę episkopat.
              – Chyba epidiaskop?
              – Proszę pani, to ja podejmuję diecezje!
              – Chyba decyzję?
              – Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!

              Nobel Dla Blondynki

                Dwie blondynki chciały zdobyć nagrodę Nobla. Jedna wpadła na genialny pomysł:
                – No to może polecimy na Słońce?
                Druga odpowiada:
                – No coś ty głupia, spalimy się.
                – To polecimy w nocy.

                Nieznana Przyszłość

                  Blondynka pyta się na ulicy:
                  – Przepraszam, która jest godzina?
                  – Za piętnaście siódma – odpowiada zagadnięty mężczyzna. Na to blondynka:
                  – Ja się nie pytam, która będzie za piętnaście minut tylko która jest teraz, baranie!!!

                  Wesołych Świąt Zenku

                    Zenek puka do drzwi sąsiadki i pyta: – Mogłabyś mi pożyczyć soli? – Nie.- A cukru? – Nie. – A może chociaż mąki? – Nie. – A czy w ogóle jest coś, co mogłabyś mi pożyczyć? – Tak. Mogę ci pożyczyć wesołych świąt Wielkiej Nocy Zenku!  

                    Babka Wielkanocna

                      Nauczycielka na lekcji pyta się dzieci :
                      -Co najczęściej jecie na Wielkanoc?
                      Rękę podnosi Jasiu i mówi:
                      -Ja zawsze jem babkę z jajami.

                      Post Według Jasia

                        Ksiądz na lekcji religii pyta dzieci:
                        – Co robimy gdy jest post?
                        Jasio się zgłasza:
                        – Lajkujemy i udostępniamy

                        Wielkanoc Według Blondynki

                          Trzy blondynki zginęły w wypadku samochodowym. Po śmierci stają przed bramą niebios. Święty Piotr wita je słowami:
                          – Możecie dostać się do nieba, jeśli odpowiecie na jedno proste pytanie religijne. Pytanie brzmi: co to jest Wielkanoc?
                          Pierwsza blondynka odpowiada:
                          – Wielkanoc to takie święto, kiedy odwiedzamy groby naszych bliskich…
                          – Źle! Odpowiada Święty Piotr. Nie przestąpisz bram królestwa niebieskiego, bezbożna ignorantko!
                          Odpowiada druga blondynka:
                          – Ja wiem! To takie święto, kiedy stroi się choinkę, śpiewa kolędy i rozdaje prezenty!
                          Święty Piotr załamany wali głową we wrota do niebios, a następnie patrzy z nadzieją na trzecią blondynkę.
                          Ostatnia blodnie uśmiecha się spokojnie i nawija:
                          – Wielkanoc to święto zmartychwstania Jezusa Chrystusa, który został ukrzyżowany przez Rzymian. Po tym, jak oddał życie za wszystkich ludzi, został pochowany w pobliskiej grocie, do której wejście zostało zamknięte głazem. Trzeciego dnia Jezus zmartwychwstał…
                          – Świetnie! Wykrzykuje Święty Piotr, wystarczy, widzę, że znasz Pismo Święte!
                          Blondynka nawija śmiało dalej:
                          – … zmartwychwstał i tak historia powtarza się co roku, Jezus w czasie Wielkanocy odsuwa głaz i wychodzi z groty, patrzy na swój cień i jeśli go zobaczy, to zima będzie sześć tygodni dłuższa…

                          Walentynkowy Prezent

                            – Kochanie, co mi kupiłeś na Walentnki?
                            – Wyjrzyj przez okno. Widzisz tego czarnego mercedesa?
                            – Jasne, że widzę! Rany!
                            – No to rajstopy w tym kolorze ci kupiłem..

                            Miłosne Organy

                              Chłopak pyta dziewczynę czy wyraziłaby zgodę by zostać dawcą organów
                              Dziewczyna zastanawia się chwilę i w końcu mówi:
                              Tak, oczywiście!
                              Po chwili chłopak pyta:
                              A zgodzisz się ofiarować mi coś na Walentynki?

                              Głodny Miłości

                                Jasiu pisze list do ukochanej na Walentynki:
                                Nie jem śniadania, bo myślę o tobie,
                                Nie jem obiadu, bo myślę o tobie,
                                Nie jem kolacji, bo myślę o tobie,
                                Nie śpię w nocy, bo .. JESTEM GŁODNY!!!

                                Drzewo Do Lasu

                                  – Kochanie, a może weźmiesz mnie ze sobą do Paryża – zapytała żona Kowalskiego pakującego się właśnie w delegację do stolicy Francji.
                                  – No Ty jak coś palniesz to nigdy nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Gdyby to był wyjazd do Bawarii pewnie kazałabyś mi wziąć ze sobą skrzynkę piwa.

                                  Ostrzegałem

                                    Żona wróciła do domu po długiej podróży służbowej. Wychodząc rano do pracy, powiedziałem jej:
                                    – Nie włączaj mojego komputera. To, co znajdziesz, może ci się nie spodobać!
                                    Wracam wieczorem do domu, żona – zła. Pytam:
                                    – Co się stało?
                                    – Cóż, włączyłam twój komputer. Grzebałam w nim cały dzień, myślałam, że jest porno lub korespondencja z kochanką. I nie znalazłam nic!
                                    – I co, nie spodobało ci się?
                                    – No tak!
                                    – Ostrzegałem!

                                    Nawrócony

                                      Rozmawiają dwie koleżanki:
                                      – No jak tam ten twój Władek? Ciągle traci forsę na kasyno i dziwki?
                                      – Nie. Ja z nim poważnie porozmawiałam. Nie pije, nie pali, na dziwki nie chodzi, forsy w ogóle nie wydaje. Leży sobie cichutko i spokojnie na OIOMie!

                                      Bilet Do Kochanki

                                        Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam.
                                        Trzeba podać bilet do skasowania.
                                        Obok stoi mężczyzna.
                                        Jak się do niego zwrócić – per Ty, czy per Pan?
                                        Autobus jest ekspresowy.
                                        Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy.
                                        Jedzie z kwiatami – znaczy do kobiety.
                                        Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna.
                                        W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety – moja żona i moja kochanka.
                                        Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę.
                                        Znaczy, że jedzie do mojej żony.
                                        Moja żona ma dwóch kochanków – Leszka i Zenka.
                                        Leszek jest teraz w delegacji.
                                        – Panie Zenku, mógłby mi pan skasować bilet?

                                        Obrońca Rodziny

                                          W nocy żona budzi męża:
                                          – Słuchaj, chyba ktoś się do nas włamuje!
                                          – To co mam zrobić?
                                          – Idź obudź psa!

                                          Miodzik

                                            Żona do męża:
                                            – Kochanie powiedz mi coś słodkiego…
                                            – Nie teraz, jestem zajęty.
                                            – Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego…
                                            – Naprawdę, teraz nie mam czasu.
                                            – Ale kochanie, chociaż jedno słówko…
                                            – Miód do k***y nędzy i o*******l się!

                                            Zły Horoskop

                                              – Coś taki pochmurny?
                                              – Zły horoskop… O, patrz: “Wodnik może dowiedzieć się o zdradzie bliskiej osoby”.
                                              – Przecież jesteś Lwem.
                                              – Ale żona jest Wodnikiem.

                                              Bez Internetu

                                                – Słyszałam, że wyszłaś za mąż? I jak mąż, przystojny?
                                                – Trochę ładniejszy od diabła.
                                                – To pewnie w łóżku, no wiesz…
                                                – Nie, raczej przeciętnie.
                                                – Kasa?
                                                – Średnia krajowa.
                                                – To co ty w nim widzisz?
                                                – Nie przesiaduje w internecie.
                                                – Jak ja ci zazdroszczę!