Skip to content

Producent

    Mały Jaś pyta mamę:
    – Mamo skąd się wziąłem?
    – No wiesz… bocian cię przyniósł!
    – Dobrze, rozumiem, bocian jest dystrybutorem, ale kto jest producentem?!?

    Lekcja Świętego Mikołaja

      Mama pyta się Jasia:
      Gdzie nauczyłeś się mówić “o kurwa”?
      Jasio mówi:
      -od mikołaja.
      Mama na to:
      -od mikołaja?
      Jasio:
      -jak wchodził do pokoju w nocy i się rąbnął w szafę to zawołał “o kurwa”

      Kochany Mikołaju

        Jasiu wysyła list do Św. Mikołaja i pisze:
        “kochany Mikołaju. W tym roku chcę dostać siostrzyczkę”.
        Parę dni później Św. Mikołaj odpisuje:
        “kochany Jasiu. Najpierw przyślij mi mamusię”

        Nastrojowe Święta

          Są święta Bożego Narodzenia.
          Nagle Jasiu przychodzi do mamy i mówi:
          -Mamo, choinka się pali.
          -Synku, nie mówi się “pali” tylko “świeci”.
          Po chwili Jasiu znów przychodzi:
          -Mamo, a teraz firanka się świeci.

          Brzydki Święty Mikołaj

            Pani na lekcji pyta dzieci:
            -Jak sobie wyobrażacie św. Mikołaja?
            Dzieci odpowiadają, że jako starszego grubszego pana.
            Pani pyta o to samo Jasia.
            Jasio odpowiada:
            -Ja wyobrażam sobie Mikołaja jako
            starszego grubszego pana z dużą DUPĄ.
            – A dlaczego?
            – Bo mój tata powiedział, że gówno pod choinkę dostanę!

            Tubka

              – Mamo, ile jest pasty do zębów w tubie?
              – Nie mam pojęcia, syneczku.
              – A ja wieeem! Od telewizora do kanapy!

              Kolęda

                Chodzi ksiądz po kolędzie, rozdaje dzieciom obrazki z małym Jezuskiem.
                A Jasio podchodzi do księdza i pyta:
                – A z dinozaurami masz?

                Wiekowy

                  Siedzi berbeć w piaskownicy, podchodzi do niego drugi.
                  – Ile mas lat?
                  – Nie wiem.
                  – A palisz?
                  – Palę.
                  – A pijesz?
                  – Piję.
                  – A chodzisz na dziewczynki?
                  – Nie.
                  – To masz cztery!

                  Cała Prawda

                    Kolega Jasia sprzedał mu patent na dobry zarobek. Ma mówić wszystkim dorosłym: ”znam całą prawdę”. Jasiu poszedł wypróbować patent na matce i mówi do niej:
                    – Znam całą prawdę …
                    Na co matka:
                    – Masz tu pięćdziesiąt złotych tylko nic nie mów ojcu.
                    Jasiu się rozkręcił, poszedł do ojca i mówi:
                    – Tato, znam całą prawdę …
                    Ojciec dał mu stówę i zastrzegł, żeby nic nie mówił matce. Jasiu taki szczęśliwy i gdy przyszedł listonosz mówi:
                    – Znam całą prawdę …
                    Na co listonosz najpierw zbladł potem pozieleniał i na końcu odrzucił torbę i ze łzami w oczach mówi wzruszony:
                    – W takim razie chodź, uściskaj ojca.

                    Bez Rowerka

                      Spadki na giełdach, szalejący kryzys ekonomiczny, przychodzi 8-letni synek do tatusia i mówi, że chce rowerek. Tatuś na to:
                      – Nie mogę Ci kupić rowerka, bo zaciągnęliśmy duży kredyt na dom, a na dodatek mama w zeszłym tygodniu straciła pracę.
                      Następnego dnia tatuś wstaje i widzi, że synek się spakował i chce się wyprowadzać, więc go pyta dlaczego? Synek na to:
                      – Wczoraj wieczorem przechodziłem obok waszej sypialni i słyszałem, jak mama powiedziała, że już odlatuje, a ty za chwilę powiedziałeś, że też zaraz dojdziesz. Musiałbym być zdrowo pierdolnięty, żeby zostać tu sam, z takim wielkim kredytem i bez rowerka.