Z Ciocią Basią
Mały Jasio przyszedł do mamy i mówi:
– Mamo, słuchaj, widziałem dzisiaj tatusia z ciocia Basią w garażu. Wiesz, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem…
– Wystarczy, Jasiu, ta historia jest na tyle ciekawa, że chciałabym, abyś opowiedział ją również tatusiowi przy kolacji. Ciekawa jestem jego miny, kiedy to usłyszy!
Przy kolacji mama prosi Jasia o opowiedzenie historii.
– No więc, widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu, najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem razem zrobili to samo, co ty mamusiu zrobiłaś z wujkiem Karolem, kiedy tatuś był na ćwiczeniach w wojsku…
Jasiu I Pan Lao
Do szkoły na zajęcia z wiedzy o świecie zaproszono Chińczyka Lao. Dzieci zadają pytania z różnych dziedzin dotyczących geografii, gospodarki, polityki i innych. Pan Lao wyczerpująco, interesująco i cierpliwie odpowiada. Pod koniec lekcji podchodzi do Jasia, który do tej pory o nic nie pytał.
– A ty co Jasiu, nie chcesz mnie o nic spytać?
– No wie pan… w zasadzie nie … chociaż … miałbym do pana jedno pytanie. Ilu pan ma ojców?
– No Jasiu – odpowiada Lao – tak jak wszyscy, jednego.
Jasiu z dziwnym wyrazem w oczach popatrzył na Chińczyka i mówi:
– Zaraz wiedziałem, że nie mówi pan całej prawdy, przecież z dwóch jajek nie byłby pan taki żółty!
Wyłupiaste Oczy
Na lekcji biologi Jaś mówi do nauczycielki:
– Proszę pani, co to jest za zwierzę: ma wyłupiaste oczy i bardzo długie czułki?
– Nie wiem Jasiu, nigdy czegoś takiego nie widziałam.
– Teraz ma pani okazję. To coś chodzi pani po ramieniu.
Głupia Małgosia
Przychodzi Jasio do przedszkola i pyta się pani:
– Czy dzieci mogą mieć dzieci?
Pani odpowiada:
– W żadnym wypadku!
Jasio odwraca sie do Małgosi i mówi:
– I widzisz głupia!
Ciepło Zimno
Nauczyciel wyjaśnia dzieciom:
– Ciepło powoduje powiększanie się rzeczy, a zimno powoduje kurczenie się. Czy ktoś poda jakiś przykład?
Zgłasza się Jasiu:
– W lecie wakacje trwają dwa miesiące, a w zimie tylko dwa tygodnie.
Nie Do Ukarania
Jasiu zaczepia nauczycielkę i pyta:
– Czy można ukarać kogoś za to czego nie zrobi?
– Jasne, że nie.
– A to nie odrobiłem pracy domowej.
Złe Świadectwo
Przed wakacjami ksiądz pyta uczniów:
– Które przykazanie jest najważniejsze?
– Ósme – mówi Jaś. – Nie wystawiaj złego świadectwa bliźniemu swemu!
Włoska Robota
– Mamo, mamo, dzieci w szkole mówią, że pochodzę z mafijnej rodziny!
– Nie przejmuj się, jutro pojedziemy do twojej szkoły i załatwimy wszystko tak żeby wyglądało na wypadek!
Żajebany Rowerek
Jasiu ciągle przeklina na lekcji.
Dyrekcja kupiła więc mu rowerek, żeby tak nie robił.
No i wszyscy są szczęśliwi, bo Jasiu nie przeklina.
Ale nagle pani na lekcji pyta się dzieci:
Co to jest, zielone i pływa w stawie?
A Jasiu wbiega do klasy zdyszany:
Ża, ża, ża…
Pani na to:
Dobrze Jasiu, jeszcze troszeczkę!
Jasiu:
Ża, ża, ża…
Pani:
Dobrze Jasiu, jeszcze tylko dwie literki.
Jasiu:
Ża, ża, żajebali mi rowerek!
Dobre Maniery
Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Zapytała: “Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?”
– Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. – odpowiedział Michał.
– To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A Ty, Krzysiu, jak byś zapytał? – zwróciła się do innego ucznia.
– Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
– Lepiej, Krzysiu, ale użycie słowa “toaleta” przy stole nie do końca jest właściwie. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co jasiu odpowiedział:
– Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi, którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.
Eksperyment
Idzie Jasiu do mamy i mówi:
– Mamo dzisiaj na lekcji robiliśmy eksperymenty.
– Dobrze Jasiu, a na którą masz jutro do szkoły?
– Do jakiej szkoły?
Święty
W szkole:
– Jasiu, podejdź do tablicy.
– Nie mogę.
– A dlaczego nie możesz?
– Bo się modlę!
– A o co się modlisz?
– O to, żeby mnie Pani nie wzięła do tablicy!
Matka Jest Tylko Jedna
Nauczycielka kazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: “Matka jest tylko jedna”. Na drugi dzień pani pyta się dzieci.
– No dzieci przeczytajcie co napisaliście – może zaczniemy od Małgosi.
– Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna.
– Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek
– Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
– Pawełku 5 siadaj.
Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu.
– Jasiu a ty, co napisałeś?
– W domu balanga,a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan.
Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
Matka! Jest tylko jedna!
Wielkie Znaczenie
Po lekcji biologii Jasio stwierdza:
– Kto by pomyślał, że dziewczynki mimo wszystko mają takie znaczenie…
Ryzyko Wkalkulowane
Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej.
Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła.
Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę.
Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i mówi:
– Jasiu uważaj bo oślepniesz!
Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi:
– Pierdolę, zaryzykuję na jedno oko.
Skarpetki Wiedzy
Nauczycielka do Jasia:
– Jasiu, dlaczego nie było Cię wczoraj w szkole?
– Bo mama wyprała mi skarpetki.
– I to był powód, żeby nie iść na sprawdzian?
– Nie, proszę pani, ale na tych skarpetkach miałem ściągę.
Logika Mamy
Mama woła dziecko na podwórku:
– Jaaaaaaaaaaaaaasiu do dooooomu!
– A co? Spać mi się chce?
– Nie! Głodny jesteś!
Czworonożny Przyjaciel
Nauczycielka do Jasia:
– Kto jest najlepszym czworonożnym przyjacielem człowieka?
– Łóżko, proszę pani …
Kłapiąca Asia
– Babciu, babciu! A mała Asia kłapie zębami!
– Oj Jasiu, przecież ona jeszcze nie ma zębów.
– Ale ona klapie twoimi, babciu!
Ojciec Do Jasia
Ojciec do Jasia:
– Mamusia skarży się, że zachowujesz się, jakbyś w ogóle nie słyszał, co do ciebie mówi.
– Ale tato…
– Nie tłumacz się, tylko mów, jak ci się udało to osiągnąć.
Nareszcie Wakacje
Wpada Jasiu szczęśliwy do domu. Ojciec ogląda świadectwo i mówi:
– Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?
– Jeszcze tylko wpierdol i wakacje.
Robaczki
– Mamo, mamo, udawałem ptaszka!
– O, to cudownie kochanie! Śpiewałeś?
– Nie …
– Ćwierkałeś?
– Nie …
– A co robiłeś?
– Jadłem robaki!
Węglowa Reforma
– Tato co to jest reforma?
– Pokażę ci na przykładzie synu.
Tato bierze wiadro węgla podnosi do góry i z wysokości 1 m przesypuje węgiel do drugiego wiadra i mówi – to jest reforma.
– Tato ale nic się nie zmieniło, było wiadro węgla i jest wiadro węgla.
– Ale ile huku przy tym.
- « Previous
- 1
- 2
- 3
- Next »