Skip to content

Powód

    – W jaki sposób uzasadnia pan swój pozew o rozwód? – pyta się sędzia.
    – Wysoki sądzie, w dwa tygodnie po ślubie żona podawała mi kapcie, a pies witał szczekaniem. Teraz jest odwrotnie.

    Prezent Od Żony

      Facet spotyka na ulicy kolegę ubranego w strażacki mundur.Skąd masz ten mundur ???

      To prezent od żony.
      Gdy wczoraj przyszedłem wcześniej z pracy, leżał na krześle obok łóżka !!!

      Halo Taxi

        Gdy żona wszczęła kolejną awanturę, doprowadzony do ostateczności mąż krzyczy:
        – Nooo, teraz powiem ci całą prawdę. Dziesięć lat temu zagwizdałem na taksówkę, nie na ciebie!

        Odmiana

          Rozmowa:
          Mąż: A może dla odmiany szybki numerek?
          Żona: Odmiany od czego?

          Lodówka

            Trzech kolesi jest w szpitalu i opowiadają jak się tam znaleźli. Mówi pierwszy:
            – Przychodzę z pracy, patrzę a żona goła leży w łóżku. To ja cap lodówkę i za okno. Ale była tak ciężka, że naderwałem sobie ścięgna.
            Mówi drugi:
            – Opalam się spokojnie na balkonie a tu jakiś dureń rzuca na mnie lodówkę.
            Mówi trzeci:
            – Siedzę sobie spokojnie w lodówce…

            Dobrani

              Przyjechali rodzice chłopaka do rodziców dziewczyny w swaty. Gospodarze zachwalają:
              – Nasza córka i gotować może i prać i dzieci rodzić…
              – O, to świetnie się dobrali, bo nasz syn tylko je, brudzi i bzyka…

              Wczasowicz

                Chłopak do ojca:
                – Tato, jadę na wczasy nad morze, Ale słyszałem, że tam kobiety ubierają się bardzo nieskromnie. Mogę patrzeć na kobietę w mini i w bluzce z wielkim dekoltem?
                – Możesz.
                – A w bikini?
                – Możesz.
                – A gdy jest topless?
                – Możesz.
                – A na co nie powinienem patrzeć?
                – Na spawanie.

                Dawno Temu

                  Dawno, dawno temu, za poprzedniego reżimu, kiedy to sklepy świeciły pustkami, pustawe bywały również apteki. Do takiej apteki wchodzi facet straszliwie zachrypnięty:
                  – Ma pani Akron?
                  – Niestety.
                  – A chlorchinaldin?
                  – Przykro mi.
                  – To co mi pani może polecić?
                  – Niech panu żona jajka ukręci.
                  – Pani jest bez serca. Do widzenia pani!

                  Uczciwi

                    Młodzieniec zwraca się do dziewczyny:
                    – Powiedział Ci ktoś kiedyś, że jesteś piękna?
                    Dziewczyna rumieniąc się:
                    – Nie.
                    Chłopak:
                    – Patrzcie jacy wszyscy uczciwi …

                    Drzwi I Zamki

                      Po którymś tam wspólnym wyjściu chłopak pierwszy raz zabiera dziewczynę do siebie.
                      Zanim otworzył drzwi, ona mówi:
                      – Wiesz, ja potrafię poznać, jakim kochankiem jest mężczyzna po tym, jak otwiera drzwi.
                      – Aaa… Możesz podać jakiś przykład?
                      – No tak, na przykład jeśli facet mocno wpycha klucz do zamka i otwiera drzwi szarpnięciem, to znaczy, że jest brutalny w łóżku i nie nadaje się dla mnie.
                      A taki, który otwiera drzwi bardzo długo, jakby nie mógł znaleźć dziurki, takiemu brak doświadczenia i on też się dla mnie nie nadaje.
                      A Ty, kochanie? Jak Ty otwierasz drzwi?
                      – Hmm… ja… zanim cokolwiek zrobię, to najpierw liżę zamek!

                      Wskrzeszenie

                        Babcia i dziadek oglądają program uzdrowiciela w telewizji. Cudotwórca polecił, by wszyscy, którzy chcą być wyleczeni, podeszli do telewizora, położyli jedną dłoń na odbiorniku, a drugą w tym miejscu, które ma być wyleczone. Babcia wstała i powoli pokuśtykała do telewizora, położyła na nim prawą rękę, a lewą na ramieniu dręczonym przez artretyzm, który sprawiał jej wiele bólu. Potem dziadek wstał, podszedł do telewizora, położył na nim prawą rękę, a lewą na kroczu. Babcia skrzywiła się i powiedziała:
                        – Chyba nie zrozumiałeś. Celem tej terapii jest wyleczenie choroby, a nie wskrzeszenie zmarłego.

                        Randka Mimo Wszystko

                          – Czy mógłbym się z panią jutro spotkać?
                          – Pan oszalał? Jutro jest mój ślub!
                          – A pojutrze?

                          Rasista

                            Moja dziewczyna oskarżyła mnie o bycie rasistą.
                            Chyba nie do końca zrozumiała, dlaczego wściekam się, że nasze dziecko jest czarne?

                            Szuler

                              – Kochanie nie możemy wziąć ślubu! Ojciec przegrał wczoraj w karty cały mój posag.
                              – Nic nie szkodzi. Ożenię się z Tobą mimo tego, tym bardziej że to ja wygrałem z twoim ojcem w karty.

                              Już Nigdy

                                Już nigdy więcej nie usłyszę jego kroków i dzwonka u drzwi dokładnie o ósmej wieczorem!
                                – Co się stało?
                                – I już nigdy nie będzie półmroku rozświetlanego drżącym płomykiem świecy w salonie specjalnie dla niego…
                                – Co jest?
                                – I już nigdy nie będzie siedzał u mnie jak teraz, trzy wieczory w tygodniu i szeptał mi czułe słówka, tak jak to robił przez ostatnie dwa lata!
                                – Co za nieszczęście! Jak mi przykro…
                                – Dzisiaj wieczorem podrę wszystkie jego miłosne listy…
                                – Rozstaliście się?
                                – Nie, skądże. Wychodzę za niego za mąż…

                                Wchowanie

                                  Mąż przygląda się jak jego żona uczy psa służyć.
                                  – Daj spokój kochanie, to się nie uda…
                                  – Uda się, uda. Z tobą też mi na początku nie wychodziło.

                                  Fikcyjna

                                    – Jeżeli mógłbyś kochać się z fikcyjnym bohaterem, to kto by to był?
                                    – Moja dziewczyna.

                                    Nieubrana

                                      On: – Kochanie, czy ty masz piersi?
                                      Ona: – Głupie pytanie, oczywiście ze mam!
                                      On: – To czemu nie nosisz ?!

                                      Carlos

                                        Kiedy tylko moja dziewczyna powiedziała mi, że spodziewa się dziecka, od razu zacząłem myśleć nad imieniem.

                                        W końcu wybrałem Carlos i osiedliłem się w Meksyku.

                                        Nie Do Przyjęcia

                                          Ja rozumiem, żeby żyć i uprawiać seks z jedną kobietą ale, że z jedną i tą samą?!

                                          Młody I Przystojny

                                            „Młody, przystojny, bez nałogów postanowił się ożenić i szuka ładnej, zgrabnej, rozsądnej dziewczyny, która by mu ten pomysł wybiła z głowy.”

                                            Była

                                              Matka odbiera telefon:
                                              – Halo, czy mogłabym rozmawiać z Jankiem?
                                              – A, kto dzwoni?
                                              – Jego dziewczyna.
                                              – Ale która?
                                              – Już żadna!

                                              Bezzębna

                                                Obok dwóch dziadków siedzących na ławce w parku przechodzi grupa punków. Po chwili jeden z dziadków mówi:
                                                – Tydzień temu kilku takich chuliganów napadło na moją żonę i wybiło jej zęby!
                                                – Niemożliwe! To twoja żona miała jeszcze jakieś swoje zęby?!

                                                Nie Marudź

                                                  Smerfetka zaciążyła. Papa Smerf zawołał wszystkie smerfy i po kolei przepytuje:
                                                  – Używałeś prezerwatyw?
                                                  – Tak, Papo Smerfie!
                                                  – A ty używałeś prezerwatyw?
                                                  – Oczywiście, Papo Smerfie!
                                                  -Ty też używałeś prezerwatyw?
                                                  – Przysięgam, Papo Smerfie!
                                                  I tak Papa Smerf wypytywał po kolei, aż z tyłu kolejki słychać:
                                                  – Jak ja nie cierpię prezerwatyw!

                                                  Gotowi Na Ślub

                                                    Para narzeczonych przychodzi do urzędu stanu cywilnego.
                                                    Urzędnik pyta:
                                                    – Czy jesteście należycie przygotowani do tak ważnego kroku?
                                                    – Oczywiście – odpowiada młody kandydat na męża.
                                                    – Mamy już piętnaście litrów wódki, trzydzieści pięć butelek wina i sześć litrów spirytusu.

                                                    Równouprawnienie

                                                      Spotyka się dwóch kumpli:
                                                      – Powiem Ci, z tym równouprawnieniem kobiet i mężczyzn to ściema jest.
                                                      – Ale dlaczego? – pyta drugi
                                                      – Wczoraj przed pójściem do baru, namalowałem sobie kredką na twarzy wąsy i cztery kobiety z namalowanymi brwiami mi powiedziały, że wyglądam jak debil…

                                                      Dziękuję Nie Palę

                                                        Pewna para spotykała się od sześciu miesięcy. Mężczyzna bał się jednak zaproponować intymne spotkanie, bo wstydził się, że ma zbyt małego penisa. Pewnej wszakże nocy odważył się i gdy całował się z partnerką, rozpiął rozporek i poprowadził jej rękę w okolice swojego członka. – “Nie, dzięki” – odezwała się dziewczyna – “przecież wiesz, że nie palę”

                                                        Gołąbki

                                                          Na naszą rocznicę zorganizowałem wspaniałą kolację. Szampan, homar, krewetki. Gdy kończyliśmy ona zaproponowała zalotnie:
                                                          – Jak wrócimy do domu, wynagrodzę ci to. Zrobię coś, czego nie robiłam od lat.
                                                          – Daj spokój. Nie wcisnę gołąbków po tym wszystkim.

                                                          Inflacja Uczuć

                                                            – Dlaczego ten łosoś taki drogi?
                                                            – Kochana, łosoś nie jest drogi, to ty kiepsko
                                                            za mąż wyszłaś…

                                                            Zepsute Święta

                                                              Dziewczyna pyta swojego narzeczonego:
                                                              – Kochanie, co byś powiedział, gdybyśmy wzięli ślub w samo Boże Narodzenie?
                                                              – Rybko moja, daj spokój! Po co mamy psuć sobie święta?