Skip to content

Tragedia Rodzinna

    W szpitalu:
    – Dlaczego do tej pory nie odwiedziła pana żona?
    – Bo ona też leży w szpitalu.
    – Tragedia rodzinna?
    – Tak, ale ona pierwsza zaczęła.

    Bez Reszty

      Z gabinetu dentystycznego wypada pacjent.
      – Jak było? – pyta żona.
      – Dwa wyrwał.
      – Przecież tylko jeden cię bolał.
      – Nie miał wydać.

      Obok Żony

        – Halo, czy to pogotowie?! Żona leży nieprzytomna w kuchni, co mam robić, co robić?!!!
        – Najpierw proszę się uspokoić.
        – …
        – Halo, jest Pan tam?
        – Jestem. OK, już jestem spokojny. Co dalej?
        – Jest pan obok żony?
        – No nie, przecież miałem się uspokoić. Siedzę w kąpieli i piję piwo.

        Kłótnia Ostateczna

          – Mamo, nie wyobrażasz sobie co się stało! Strasznie się pokłóciliśmy!!! Coś strasznego…
          – Spokojnie, córeczko, nie denerwuj się. W każdej rodzinie zdarzają się czasem konflikty…
          – Tak, wiem. Ale co zrobić z trupem…

          Połknij Truciznę

            Facet przychodzi do rabbiego i mówi:
            – Rabbi, dzieje się coś strasznego i muszę o tym z tobą porozmawiać.
            – O co chodzi?
            – Żona chce mnie otruć.
            – Jak to możliwe?
            – Naprawdę. Jestem pewien, że ona chce mnie otruć, co mam robić?
            – Powiem ci – mówi rabbi – Ja z nią porozmawiam, dowiem się wszystkiego i dam ci znać.
            Po dwóch dniach rabbi dzwoni do faceta i mówi:
            – Cóż, rozmawiałem z twoją żoną. Gadaliśmy przez telefon trzy godziny. Chcesz mojej rady?
            – Tak.
            – Połknij truciznę.

            Recepta Na Zdradę

              Przychodzi kobieta do aptekarza i mówi:
              – Poproszę trutkę.
              – A po co?
              – Chcę otruć męża!
              – Nawet jeśli panią zdradza dla innej nie mogę pozwolić żeby pani go otruła!
              Wtedy kobieta pokazuje zdjęcie jej męża kochającego się z żoną aptekarza.
              Wtedy aptekarz mówi:
              – Nie wiedziałem, że ma pani receptę.

              Śmiertelny Spektakl

                Rozmawia żona z mężem:
                – Tak się wczoraj uśmiałam w tym teatrze, kochany, że wróciłam do domu półżywa…
                – Powinnaś, najdroższa, pójść jeszcze raz na ten spektakl…

                Zgrilowani

                  – Sąsiedzi nas nienawidzą?
                  – Czemu?
                  – Pamiętasz jak robiliśmy ognisko w moim ogródku?
                  – Tak, było bardzo sympatycznie.
                  – Pamiętasz gdy nagle zobaczyliśmy straż pożarną i ogień w domu po drugiej stronie ulicy? Pobiegliśmy zobaczyć co się stało, przed domem stali zapłakani właściciele?
                  – Pamiętam.
                  – No właśnie. Trzymaliśmy jeszcze w rękach kijki z kiełbaskami?

                  Pierwszy Raz

                    Małżeństwo wychodzi z kina po miłosnym filmie. Siadają na ławce w parku i całują się na całego. Podchodzi policjant:
                    – Proszę państwa, to jest zabronione w miejscu publicznym. Otrzymujecie mandat. Pan 50 zł, pani 500 zł.
                    – Dlaczego ja tylko 50 zł? – pyta mąż.
                    – Pana widzę tu pierwszy raz – odpowiada policjant.

                    Kucharski Kapelusz

                      – Musisz mi kupić nowy kapelusz – mówi żona do Zenka. Gdy chodzę w tym starym, to ludzie myślą, że jestem kucharką.
                      – Zaproś ich do nas na obiad, to przestaną tak myśleć.

                      Żona Jak Nowa

                        – Nareszcie twoja żona trochę wyładniała!
                        – Po czym tak sądzisz?
                        – No widziałem cię z nią wczoraj wieczorem w samochodzie.
                        – A nieee, to mojego psa wiozłem do weterynarza.

                        Większe Mieszkanie

                          Mąż do żony:
                          – Kochanie, spełniło się twoje marzenie, by zamieszkać w droższym mieszkaniu. Od przyszłego tygodnia podnoszą nam czynsz.

                          Urlop

                            – Jeździcie z mężem na urlop razem czy oddzielnie?
                            – W zeszłym roku pojechaliśmy osobno. Mnie bardzo się podobało.
                            – A mężowi?
                            – Nie wiem, jeszcze nie wrócił.

                            Baw Się Dobrze

                              Żona żegnając się z mężem, poucza go jak ma się zachowywać na wyjeździe integracyjnym:
                              Pamiętaj: nie chodź do późna z koleżkami, nie pij, nie tańcz z innymi kobietami, nie szukaj przygodnych znajomości…
                              Coś jeszcze???
                              I baw się dobrze!

                              Skarb

                                Żona pyta męża:
                                – Powiedz kochanie, czy jestem twoim skarbem?
                                – A co, chciałabyś, żebym cię zakopał?

                                Zakręceni

                                  Było sobie małzeństwo, które wyjechało z domu na wakacje. W czasie drogi żona zdenerwowana mówi do męża:
                                  – Mężulku, chyba zapomniałam wyłączyć żelazko!
                                  Mąż mówi:
                                  – Nie martw się. Bo ja zapomniałem zakręcić kran.

                                  Nowy Wariant

                                    – Ty wiesz, moja droga – oznajmia bakteriolog żonie – że jestem na tropie bardzo niebezpiecznego wariantu koronawirusa!
                                    Kiedy go odkryję i opiszę, możesz być pewna, że nazwę go Twoim
                                    imieniem.

                                    Sposób Na Sen

                                      Rozmowa kumpli:
                                      – Podobno seks jest świetnym sposobem na sen.
                                      – Rzeczywiście. Moja zasypia, jak tylko o tym wspomnę…

                                      Porządny Facet

                                        Zenek wraca do domu z podbitymi oczami, małżonka przestraszona pyta:
                                        – A co ci się stało, człowieku?
                                        – Nigdy nie rozumiałem kobiet – westchnął ciężko – wyjeżdzałem schodami ruchomymi z metra i stanąłem za taką młodą panią w krótkiej spódniczce. W pewnej chwili zauważyłem, że materiał wpił się jej między pośladki, więc sięgnąłem ręką i go wyciągnąłem. Wtedy ta kobitka odwróciła się i zasoliła mi z całej siły pod oko.
                                        – Całkiem normalne z jej strony. – stwierdziła żona A drugie ślepie?
                                        – Ano, doszedłem do wniosku, że początkowy stan rzeczy odpowiadał tej pani, więc zwyczajnie wepchnąłem kawałek spódniczki tam gdzie był…

                                        Żaluzje

                                          – Kochanie, musimy założyć żaluzje w oknach naszej sypialni. Naprzeciw nas mieszka młody kapral. Boję się, że może mnie zobaczyć gdy się będę rozbierała.
                                          – Po co się śpieszyć z takim wydatkiem? Poczekamy aż raz Cię zobaczy a wtedy na pewno założy żaluzje na swoich oknach.

                                          Prawa Lampa I Błotnik

                                            Wraca żona do domu, wchodzi z torbą zakupów do pokoju, wykłada mężowi piwo, zakąski…
                                            – A ty, kochanie, czemu meczu nie oglądasz? A może goloneczkę ci zrobić?
                                            – Mocno?
                                            – Nie bardzo. Prawa lampa, błotnik i maska.

                                            Zmowa Kobiet

                                              Mąż wraca późno do domu. Żona już leży w łóżku, więc mąż szybko się rozbiera i przytula się do niej. Żona:
                                              – Nie zaczynaj . Boli mnie głowa.
                                              – Zmówiłyście się dzisiaj czy co, do jasnej cholery?!

                                              Ali Menty

                                                Żona do męża przeglądając wydruki z konta:
                                                – Nie rozumiem dlaczego miesiąc w miesiąc przesyłasz 500 zł jakiemuś cholernemu Arabowi o nazwisku Menty a imieniu Ali?

                                                Rzucona Na Końcu

                                                  Rozdrażniony mąż mówi do żony:
                                                  – Rzuciłem papierosy, rzuciłem wódkę, teraz to już chyba kolej na Ciebie…

                                                  Marzenie Zenka

                                                    Zenek rano wstaje, podchodzi do okna i mówi sam do siebie: – Dzisiaj jest piękny dzień, dziś by to mogło wyjść… – Co tam bełkocczesz pod nosem? – przeciąga się w łóżku małżonka. – A nic, mówię, jaki jest dzisiaj piękny dzień i że dziś by to mogło wyjść – odpowiada. – Ale że co by mogło wyjść? – nie rozumie żona. – To przecież Ty mówiłaś, że jednego pięknego dnia się spakujesz i stąd spierdolisz… 

                                                    Nauczyciel

                                                      Spotyka się dwóch kumpli. Jeden pyta drugiego:
                                                      – Słuchaj Zenek, czy byliście z żoną na wycieczce we Francji?
                                                      – Nie, tutaj jakiś świnia ją tego nauczył!

                                                      Kwita

                                                        Spotyka się dwóch kolesi i jeden się pyta drugiego:
                                                        – Ty jak bym się przespał z Twoją żoną to bylibyśmy rodziną.
                                                        – Nie, to byśmy byli kwita.

                                                        Już Rozrobione

                                                          Żona w drzwiach:
                                                          – Jadę do matki na kilka dni. Będziesz grzeczny, nie będziesz rozrabiał?
                                                          – Spokojnie – już mam rozrobione…

                                                          Romantyczny Dzień

                                                            – Zenek, pamiętasz jaki dziś dzień? – pyta żona rankiem męża.
                                                            Zenek tylko mruknął i śmignął do roboty. W południe kurier przynosi żoneczce kwiaty. Po obiedzie następny przynosi paczkę z markowymi perfumami. Pod wieczór wraca Zenek – trzyma w zębach różę, a w rękach zaproszenie na wystawny bankiet dla zakochanych.
                                                            Żonka przytula się do niego i szepce:
                                                            – Kochanie, dziękuję. To najwspanialszy Dzień Szydełkowania w moim życiu.

                                                            Udawanki

                                                              – Może dzisiaj udawanki w łóżku? ? pytam.
                                                              – W sensie role? ? dopytuje żona.
                                                              – Dokładnie!
                                                              – Będę udawała martwą, może być?
                                                              – Myślałem o czymś nowym…