Skip to content

Nie Umiem Tego

    Blondynka wraca z randki z płaczem.
    Mama pyta:
    – Co się stało?
    – On mnie rzucił – mówi blondynka – i stwierdził, że nie umiem tego, czego on ode mnie oczekuje.
    Na to mama pokiwała głową i zaczęła córce opowiadać o ptaszkach, pieskach i o tym, co i jak one ze sobą mogą robić.
    – Nie, mamo – mówi córka – pieprzyć się i obciągać to ja umiem koncertowo! Jemu chodzi o to, że nie umiem gotować!!!

    Nie Rozmawiam Z Blondynkami

      Przychodzi blondynka do sklepu RTV i mówi:
      – Poproszę ten telewizor.
      – Przepraszam nie rozmawiam z blondynkami.
      Na to blondynka wychodzi i następnego dnia wraca do tego samego sklepu z ciemną peruką na głowie i zwraca się do sprzedawcy:
      – Poproszę ten telewizor.
      – Przepraszam panią, ale nie rozmawiam z blondynkami.
      – Ale skąd pan wiedział, że ja jestem blondynką.
      – Ponieważ to, o co pani prosiła to nie telewizor, tylko mikrofalówka.

      Frytki Z Chlebem

        Blondynka do sprzedawcy:
        – Dzień dobry, ja poproszę frytki.
        Na to sprzedawca:
        – Przykro mi, ale ziemniaków zabrakło.
        – Nic nie szkodzi, mogą być z chlebem!

        Do Góry Nogami

          Jak wypędzić zimą blondynkę na dwór w bieliźnie?

          – Przekręcić termometr do góry nogami.

          Licytacja

            Blondynki grają w brydża ostro licytując:
            – Pas.
            – Pas.
            – Dzwonek.
            – To ja pójdę otworzyć.

            Na Porodówce

              Dwie brunetki i blondynka leżą na porodówce. Pierwsza brunetka mówi:
              – Będę miała chłopca, bo podczas poczęcia byłam “na dole”.
              Druga brunetka:
              – Będę miała dziewczynkę, bo podczas stosunku byłam “na górze”.
              Na to blondynka:
              – To wychodzi na to, że ja będę miała bliźniaki.

              Pochyłe Jezioro

                Co robi blondynka gdy dostanie narty wodne?
                – Szuka pochyłego jeziora.

                Mały Pokój

                  Zdenerwowana blondynka krzyczy do boy’a hotelowego:
                  – Pan sobie myśli, że jak jestem ze wsi, to może mnie pan wsadzić do tak małego pokoju?!
                  – Ależ proszę pani, jedziemy na razie windą.

                  Mam Na Górze

                    Policjant zatrzymuje blondynkę jadącą samochodem i mówi:
                    – Pani nie ma powietrza w oponach.
                    – Wiem, ale tylko na dole. Na górze mam.

                    Blondi W Policji

                      Jedzie blondynka samochodem, nagle zatrzymuje ją policjantka, również blondynka:
                      – Dokumenty proszę.
                      Blondynka daje dokumenty z lusterkiem w środku.
                      – Trzeba było od razu mówić, że pani też z policji, to bym pani nie zatrzymywała.

                      Żyjąca Osoba

                        Rozmowa kwalifikacyjna z blondynką:
                        – Gdyby miała pani możliwość porozmawiać z dowolną osobą, żyjącą lub nie, kogo by pani wybrała?
                        – Osobę żyjącą.

                        Raz Na Miesiąc

                          Dlaczego blondynka zmienia dziecku Pampersa raz na miesiąc?
                          – Ponieważ na opakowaniu napisano “do 20 kg”.

                          Stary Numer

                            Blondynka do męża:
                            – Kochanie! Jakiś złodziej właśnie ukradł nam samochód!
                            Mąż na to:
                            – Zapamiętałaś jego twarz?!
                            – Nie, ale spisałam numer rejestracyjny!

                            Blondynka i Kombatant

                              – Gdzie jedziecie w podróż poślubną? – Pyta przyjaciółka blondynki, która niedługo wychodzi za mąż.
                              – Do Francji.
                              – To ekstra! Dlaczego się nie cieszysz?
                              – Bo on powiedział, że musi mi koniecznie pokazać miejsca, gdzie walczył w czasie II wojny światowej.

                              Wenecja

                                Blondynka wraca wstrząśnięta z Wenecji i mówi:
                                – To straszne, w mieście powódź, a oni tam śpiewają!

                                Nowe Hobby Blondynki

                                  Nastoletnia blondynka uzyskała zgodę matki na pójście do dyskoteki. Masz być w domu o 22 – mówi matka. Mija 22, 23, a blondynki nie ma w domu. Po północy ktoś wali do drzwi. Matka otwiera i widzi: przed drzwiami stoi córka z papierosem w ustach, nawalona jak bombowiec i macha biustonoszem. Matka wściekła pyta:
                                  – Paliłaś?
                                  – Paliłam!
                                  – Piłaś?
                                  – Piłam!
                                  – I co jeszcze robiłaś?!
                                  – Nie wiem jak to się nazywa ale od dziś jest to moje hobby.

                                  Mini Blond

                                    Lekarz zwraca się do blondynki, która chce poddać się kuracji odchudzającej:
                                    – A ile pani ważyła najmniej ?
                                    – 2 kg 80 dkg panie doktorze.

                                    Blondynka Na Pogrzebie

                                      Jest pogrzeb… Trumna w dole, ludzie rzucają kwiaty… Nagle coś uderzyło w trumnę. Ludzie patrzą po sobie. Blondynka stojąca przy dole mówi:
                                      – Przepraszam bardzo, kwiaciarnia była zamknięta, kupiłam bombonierkę.

                                      Łączny Obwód

                                        Pracodawca wprowadził zasadę, żeby wszystkie jego pracownice chodziły w żakietach firmowych. Musiał więc im je kupić, a wcześniej wziąć od nich wymiary. Żeby nie krępować ich zanadto, wyznaczył jedną z nich – blondynkę – aby zebrała dane od wszystkich i przedstawiła mu tabelę zbiorczą, bez wyszczególniania konkretnych osób. Blondynka przynosi mu po jakimś czasie wyniki. Pracodawca czyta i krzyczy:
                                        – Co to do diabła ma być: łączny obwód w pasie 12 metrów 45 centymetrów?!

                                        Na Wszystkich Piętrach

                                          Blondynka pracuje w hotelu jako sprzątaczka. Jej szefowa mówi:
                                          – Posprzątaj windę.
                                          – Na wszystkich piętrach?

                                          Delegacja Blondynki

                                            Niech pani jedzie ze mną do Zakopanego. Mówi szef do blondynki. Dostanie pani futro z norek.
                                            – A jeśli pana żona się o tym dowie?
                                            – To wtedy ona je dostanie.

                                            Uprzejma Blondynka

                                              Blondynka przekroczyła prędkość. Policjant macha lizakiem, a blondynka zatrzymuje się i pyta:
                                              – Gdzie pana podwieźć?

                                              Nowy Alkomat

                                                Policjant zatrzymuje blondynkę:
                                                – “Poproszę prawo jazdy!”
                                                – “A co to jest”
                                                – “To taki kartonik ze zdjęciem uprawniający do prowadzenia pojazdu”
                                                – “Aha, proszę bardzo”
                                                – “Poproszę jeszcze dowód rejestracyjny”
                                                – “E..?”
                                                – “Taki różowy kartonik mówiący o tym, że jest pani właścicielką pojazdu”
                                                – “Aha, proszę”
                                                Policjant zdejmuje spodnie.
                                                Blondynka: “Co, znowu alkomat?”

                                                Jedno Ucho

                                                  W gazecie, w dziale praca ukazało się ogłoszenie, że policja poszukuje ludzi do pracy.
                                                  Zgłosiły się trzy blondynki. Stanowisko było jedno. Postanowiono więc wybrać tą jedną w drodze małego testu.
                                                  – Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam jak najwięcej o nim, co się pani nasuwa, jakieś spostrzeżenia.
                                                  – Jezu! On ma tylko jedno ucho!
                                                  Kandydatce podziękowano. Druga otrzymała takie samo polecenie.
                                                  – Jezu! On ma tylko jedno ucho!
                                                  Ta również wypadła poniżej oczekiwań. Poproszono trzecią kandydatkę.
                                                  Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam o nim jak najwięcej , co pani może powiedzieć o tej osobie na podstawie zdjęcia.
                                                  – Ten człowiek nosi szkła kontaktowe.
                                                  Komisja spojrzała zadziwiona. Sprawdzono w dokumentach; rzeczywiście.
                                                  – No wspaniale! Gratulujemy! Jest pani przyjęta. Ale jak pani to wydedukowała?
                                                  – To proste. Ten człowiek nosi szkła kontaktowe, bo nie może nosić okularów.
                                                  – Ale dlaczego?
                                                  – No jak to? No przecież on ma tylko jedno ucho!

                                                  Elektromonter

                                                    Dwóch policjantów zatrzymuje blondynkę i pyta:
                                                    – Jak pani ma na imię?
                                                    – Vanessa.
                                                    – Ile ma pani lat?
                                                    – 30.
                                                    – Kim jest pani z zawodu?
                                                    – Eeee…
                                                    – Czym sie pani zajmuje?
                                                    – No…można powiedzieć, że chodzę od latarni do latarni.
                                                    – Stasiu, pisz elektromonter.

                                                    Trójkącik

                                                      Na poboczu autostrady blondynka w mini wypina swoją pupę wymieniając koło w swoim samochodzie.
                                                      Zatrzymuje się policjant I najdelikatniej jak umie zwraca uwagę:
                                                      – Rozumiem, że jest Pani zdenerwowana, ale stoi Pani niebezpiecznie wyeksponowana na poboczu, a ja coś nie widzę trójkąta.
                                                      – No.. Bo.. Ja.. Mam wydepilowany – zarumieniło sie dziewczę.

                                                      Ostatnie Pytanie

                                                        Jeśli blondynka i brunetka wypadną razem z okna wieżowca, która szybciej spadnie?
                                                        – Brunetka. Blondynka parę razy zatrzyma się by spytać o drogę…