Gospodarka
Nauczycielka rozdaje uczniom kartki i mówi:
– Dzisiaj napiszecie wypracowanie na temat “Sytuacja gospodarcza w naszym kraju”. Tym słabszym z ortografii odrazu przypominam, że ch*jowa pisze się przez u otwarte…
Ściekający Pies
Profesor kończy temat o osmozie cieczy… Kończąc mówi:
– I tak ścieka woda.
Pyta się studentów:
– Są jakieś pytania?
Wszyscy siedzą jak w transie, lecz jeden student, murzyn, wstaje i mówi:
– Ja tu czegoś nie rozumieć. Polski być dziwny język. Woda ścieka i pies ścieka.
Przyzwyczajony
Para wybrała się do Zoo pooglądać zwierzaczki.
Nagle ku zdumieniu wszystkich zwiedzających drzwi od klatki z dzikimi małpami otworzyły się i wataha wściekłych małp pobiegła w stronę wyjścia. Zwiedzający zaczęli uciekać w popłochu. Wszyscy oprócz pewnego staruszka.
Gdy sytuacja się opanowała zdumiona para zapytała dziadka:
– Panie, jak to się stało że pan się nie przestraszył, tylko spokojnie siedział?
– Łee… przyzwyczajony jestem, przez całe życie byłem kierowcą szkolnego autobusu.
HIT
W szkole:
– Hej, ty tam, pod oknem! Kiedy był pierwszy rozbiór Polski? – pyta nauczyciel.
– Nie wiem.
– A w którym roku była bitwa pod Grunwaldem?
– Nie pamiętam.
– To co ty właściwie wiesz? Jak chcesz zdać maturę?
– Ale ja tu tylko kaloryfer naprawiam.
Jedynka
Małgosia stoi przed nauczycielem i z trudem powstrzymuje się od płaczu.
– Nie zasłużyłam na jedynkę.
– Masz rację, ale to najniższy stopień, jaki przewiduje regulamin.
Dobry Uczeń
Czym różni się uczeń dobry od złego?
Złego leją rodzice, dobrego – koledzy.
Odbiór Za Dziewięć Miesięcy
Po pewnym przyjęciu studentów akademii medycznej dzwoni telefon.
– Słuchaj Małgosiu, nie zostawiłem u ciebie komórki?
– Zostawiłeś. Odbiór za dziewięć miesięcy.
1 Września
Początek roku szkolnego, a tu remont szkoły jak zwykle opóźniony, robotnicy tynkują ściany. Przez otwarte okno słychać:
– Wacek pier*olnij tu wapnem.
Zdenerwowana nauczycielka wychyla się przez okno:
– Panowie, proszę wyrażać się delikatnie, tu są dzieci.
Za chwile słychać:
– Wacek pier*olnij tu wapienkiem.
Matka Jest Tylko Jedna
Nauczycielka kazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: “Matka jest tylko jedna”. Na drugi dzień pani pyta się dzieci.
– No dzieci przeczytajcie co napisaliście – może zaczniemy od Małgosi.
– Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna.
– Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek
– Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
– Pawełku 5 siadaj.
Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu.
– Jasiu a ty, co napisałeś?
– W domu balanga,a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan.
Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
Matka! Jest tylko jedna!
Dobre Maniery
Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Zapytała: “Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?”
– Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. – odpowiedział Michał.
– To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A Ty, Krzysiu, jak byś zapytał? – zwróciła się do innego ucznia.
– Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
– Lepiej, Krzysiu, ale użycie słowa “toaleta” przy stole nie do końca jest właściwie. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co jasiu odpowiedział:
– Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi, którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.
Bramkarka
Przychodzi Kasia do domu cała brudna!!
– Dziecko jak Ty wyglądasz! Twoja bluzeczka i nowy berecik!
– No bo widzisz mamusiu chłopcy grali nim w piłkę.
– A Ty nic?
– Jak to nic? STAŁAM NA BRAMCE!!!
- « Previous
- 1
- 2