Skip to content

Ciepło Zimno

    Nauczyciel wyjaśnia dzieciom:
    – Ciepło powoduje powiększanie się rzeczy, a zimno powoduje kurczenie się. Czy ktoś poda jakiś przykład?
    Zgłasza się Jasiu:
    – W lecie wakacje trwają dwa miesiące, a w zimie tylko dwa tygodnie.

    Gospodarka

      Nauczycielka rozdaje uczniom kartki i mówi:
      – Dzisiaj napiszecie wypracowanie na temat “Sytuacja gospodarcza w naszym kraju”. Tym słabszym z ortografii odrazu przypominam, że ch*jowa pisze się przez u otwarte…

      Ściekający Pies

        Profesor kończy temat o osmozie cieczy… Kończąc mówi:
        – I tak ścieka woda.
        Pyta się studentów:
        – Są jakieś pytania?
        Wszyscy siedzą jak w transie, lecz jeden student, murzyn, wstaje i mówi:
        – Ja tu czegoś nie rozumieć. Polski być dziwny język. Woda ścieka i pies ścieka.

        Przyzwyczajony

          Para wybrała się do Zoo pooglądać zwierzaczki.
          Nagle ku zdumieniu wszystkich zwiedzających drzwi od klatki z dzikimi małpami otworzyły się i wataha wściekłych małp pobiegła w stronę wyjścia. Zwiedzający zaczęli uciekać w popłochu. Wszyscy oprócz pewnego staruszka.
          Gdy sytuacja się opanowała zdumiona para zapytała dziadka:
          – Panie, jak to się stało że pan się nie przestraszył, tylko spokojnie siedział?
          – Łee… przyzwyczajony jestem, przez całe życie byłem kierowcą szkolnego autobusu.

          HIT

            W szkole:
            – Hej, ty tam, pod oknem! Kiedy był pierwszy rozbiór Polski? – pyta nauczyciel.
            – Nie wiem.
            – A w którym roku była bitwa pod Grunwaldem?
            – Nie pamiętam.
            – To co ty właściwie wiesz? Jak chcesz zdać maturę?
            – Ale ja tu tylko kaloryfer naprawiam.

            Jedynka

              Małgosia stoi przed nauczycielem i z trudem powstrzymuje się od płaczu.
              – Nie zasłużyłam na jedynkę.
              – Masz rację, ale to najniższy stopień, jaki przewiduje regulamin.

              Dobry Uczeń

                Czym różni się uczeń dobry od złego?
                Złego leją rodzice, dobrego – koledzy.

                Odbiór Za Dziewięć Miesięcy

                  Po pewnym przyjęciu studentów akademii medycznej dzwoni telefon.
                  – Słuchaj Małgosiu, nie zostawiłem u ciebie komórki?
                  – Zostawiłeś. Odbiór za dziewięć miesięcy.

                  Nowa Pociecha

                    Ojciec odbiera pociechę z przedszkola. Nagle zwraca sie do opiekunki:
                    – Proszę Pani, ale to nie jest moje dziecko!
                    – A co za różnica i tak Pan jutro je przyprowadzi.

                    1 Września

                      Początek roku szkolnego, a tu remont szkoły jak zwykle opóźniony, robotnicy tynkują ściany. Przez otwarte okno słychać:
                      – Wacek pier*olnij tu wapnem.
                      Zdenerwowana nauczycielka wychyla się przez okno:
                      – Panowie, proszę wyrażać się delikatnie, tu są dzieci.
                      Za chwile słychać:
                      – Wacek pier*olnij tu wapienkiem.

                      Matka Jest Tylko Jedna

                        Nauczycielka kazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: “Matka jest tylko jedna”. Na drugi dzień pani pyta się dzieci.
                        – No dzieci przeczytajcie co napisaliście – może zaczniemy od Małgosi.
                        – Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna.
                        – Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek
                        – Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
                        – Pawełku 5 siadaj.
                        Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu.
                        – Jasiu a ty, co napisałeś?
                        – W domu balanga,a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan.
                        Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
                        Matka! Jest tylko jedna!

                        Dobre Maniery

                          Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Zapytała: “Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?”
                          – Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. – odpowiedział Michał.
                          – To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A Ty, Krzysiu, jak byś zapytał? – zwróciła się do innego ucznia.
                          – Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
                          – Lepiej, Krzysiu, ale użycie słowa “toaleta” przy stole nie do końca jest właściwie. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
                          Na co jasiu odpowiedział:
                          – Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi, którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.

                          Bramkarka

                            Przychodzi Kasia do domu cała brudna!!
                            – Dziecko jak Ty wyglądasz! Twoja bluzeczka i nowy berecik!
                            – No bo widzisz mamusiu chłopcy grali nim w piłkę.
                            – A Ty nic?
                            – Jak to nic? STAŁAM NA BRAMCE!!!

                            Groźne Zarazki

                              Na lekcji biologii nauczycielka mówi:
                              – Pamiętajcie, dzieci, że nie wolno całować kotków ani piesków, bo od tego mogą się przenosić różne groźne zarazki. A może ktoś z was ma na to przykład?
                              Zgłasza się Jasio:
                              – Ja mam, proszę pani. Moja ciocia całowała raz kotka.
                              – I co?
                              – No i zdechł.