Uczniowie Wracają Do Szkoły
Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta:
– Czym będzie wyraz “chętnie” w zdaniu: “Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach.”?
Zgłasza się Jasio:
– Kłamstwem, panie profesorze!
Ojciec Moich Dzieci
Facet poszedł do supermarketu i zauważył że atrakcyjna kobieta wodzi za nim wzrokiem.
Podszedł do niej a ona powitała go ciepło. Był zaskoczony, bo nie mógł sobie przypomnieć skąd ją zna.
– Czy my się znamy?- zapytał
-Myślę, że jest pan ojcem jednego z moich dzieci- odpowiedziała
Teraz, jego umysł cofnął się do czasu kiedy jeden jedyny raz nie był wierny swojej żonie i powiedział:
-To ty jesteś tą striptizerką z mojego wieczoru kawalerskiego z którą się kochałem na stole bilardowym,
a wszyscy moi koledzy gapili się stojąc wokół dopóki twój chłopak przywalił mi w kijem w tyłek?
Ona spojrzała mu w oczy i powiedziała spokojnie:
-Nie, jestem nauczycielką pańskiego syna.
Jurek Ogórek
– Mamo, cieszę się, że daliście mi na imię Jurek!
– A dlaczego?
– Bo koledzy w szkole też mnie tak nazywają.
Biedna Karolinka
– Karolinko, czemu płaczesz?
– Bo wujek spadł z drabiny i połamał szafkę i stłukł wazon….
– I co, żal Ci wujka? Stało się coś wujkowi?
– Niee, ale mój brat to widział, a ja nieee…..
Jedynka
Jasio wraca zapłakany ze szkoły.
– Dostałem jedynkę! – mówi mamie.
– Dlaczego?
– Bo nie odpowiadałem, jak mnie pani pytała.
– A dlaczego nie odpowiedziałeś?
– Bo pani powiedziała, że kto się odezwie na lekcji, dostanie jedynkę!
Jedynka
Małgosia stoi przed nauczycielem i z trudem powstrzymuje się od płaczu.
– Nie zasłużyłam na jedynkę.
– Masz rację, ale to najniższy stopień, jaki przewiduje regulamin.
Dobry Uczeń
Czym różni się uczeń dobry od złego?
Złego leją rodzice, dobrego – koledzy.
Odbiór Za Dziewięć Miesięcy
Po pewnym przyjęciu studentów akademii medycznej dzwoni telefon.
– Słuchaj Małgosiu, nie zostawiłem u ciebie komórki?
– Zostawiłeś. Odbiór za dziewięć miesięcy.
1 Września
Początek roku szkolnego, a tu remont szkoły jak zwykle opóźniony, robotnicy tynkują ściany. Przez otwarte okno słychać:
– Wacek pier*olnij tu wapnem.
Zdenerwowana nauczycielka wychyla się przez okno:
– Panowie, proszę wyrażać się delikatnie, tu są dzieci.
Za chwile słychać:
– Wacek pier*olnij tu wapienkiem.
Matka Jest Tylko Jedna
Nauczycielka kazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: “Matka jest tylko jedna”. Na drugi dzień pani pyta się dzieci.
– No dzieci przeczytajcie co napisaliście – może zaczniemy od Małgosi.
– Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna.
– Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek
– Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
– Pawełku 5 siadaj.
Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu.
– Jasiu a ty, co napisałeś?
– W domu balanga,a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan.
Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
Matka! Jest tylko jedna!
Dobre Maniery
Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Zapytała: “Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?”
– Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. – odpowiedział Michał.
– To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A Ty, Krzysiu, jak byś zapytał? – zwróciła się do innego ucznia.
– Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
– Lepiej, Krzysiu, ale użycie słowa “toaleta” przy stole nie do końca jest właściwie. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co jasiu odpowiedział:
– Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi, którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.