Skip to content

Gdzie Byłeś Wczoraj

    Zenek miał problem z porannym wstawaniem i zawsze spóźniał się do pracy. Szef wściekł się na niego i zagroził, że go zwolni, jeśli czegoś z tym nie zrobi. Zenek poszedł więc do lekarza, który dał mu pigułki i kazał wziąć je przed pójściem do łóżka.Zenek spał bardzo dobrze, wstał rano na dźwięk budzika. Spokojnie zjadł śniadanie i wesoły pojechał do pracy.
    – Szefie – powiedział – Leki naprawdę pomogły!
    – To świetnie – powiedział szef – Ale gdzie byłeś wczoraj?

    Mama Na Dachu

      Zenek wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu bratu kota, żeby ten nim się opiekował.
      Zenek dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się brata jak tam kot.
      – No stary… Niestety przykro mi, ale kot zdechł.
      – Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł…
      No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mamy?
      – No więc widzisz… Mama siedzi na dachu i nie chce zejść…

      Zenek Zimne Jajka

        Na babskiej imprezie rozmawiają trzy mężatki. Pierwsza mówi:
        – Wiecie, jak kocham się z moim Zenkiem, to on zawsze ma zimne jajka.
        Druga mówi:
        – Faktycznie, jak ja się kocham z moim Frankiem, to on także ma zimne jajka.
        Na to trzecia: – Wiecie, ja nie wiem, nigdy nie sprawdzałam jakie ma jajka mój Jacuś w trakcie stosunku.
        Po dwóch dniach ponownie się spotkały w tym samym gronie. Trzecia mężatka (ta od Jacka) przychodzi – cała gęba poobijana, z potarganymi włosami i ubraniem. Pozostałe dwie pytają się:
        – Co ci się stało?
        Ona odpowiada:
        – Kochałam się z Jackiem, sprawdzam te jego jajka i tak mu mówię:
        – Jacek! Ty masz w trakcie kochania tak samo zimne jajka – jak Zenek i Franek…

        Słuchaj Zenka

          Nauczycielka zwraca się do uczniów:
          – Pamiętajcie dzieci, zawsze trzeba słuchać rodziców!
          – To ja mam problem – mówi Daniel – mój tata Zenon śpiewa w zespole disco polo!

          Terapia Muzyką Zenka

            Żyję dzięki Zenkowi! Taka prawda! Leżałem kilka miesięcy w śpiączce po urazie głowy a lekarze nie dawali mi żadnych szans. Kiedy na swojej zmianie pielęgniarka Krysia włączyła po raz 20 “Przez twe oczy zielone…”, po prostu wstałem z łóżka i to kurwa wyłączyłem!

            No Własnie Zenek

              Facet budzi się po kilkutygodniowym piciu, cały siny, zarośnięty idzie do łazienki, staje przed lustrem i zaczyna się sobie przyglądać intensywnie przy tym myśląc. Nagle słyszy z kuchni:
              – Zenek zjesz śniadanie?
              A facet wali się w łeb i mówi:
              – No właśnie Zenek!!!