Skip to content

Początek Roku Szkolnego

    Początek Roku Szkolnego. Mama pyta swego synka:
    – Jasiu, jak się czujesz w szkole?
    – Jak na komisariacie: ciągle mnie wypytują, a ja o niczym nie wiem.

    Uczniowie Wracają Do Szkoły

      Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta:
      – Czym będzie wyraz “chętnie” w zdaniu: “Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach.”?
      Zgłasza się Jasio:
      – Kłamstwem, panie profesorze!

      Rowerek

        Jasiu ciągle przeklina na lekcji.
        Dyrekcja kupiła więc mu rowerek, żeby tak nie robił.
        No i wszyscy są szczęśliwi, bo Jasiu nie przeklina.
        Ale nagle pani na lekcji pyta się dzieci:
        Co to jest, zielone i pływa w stawie?
        A Jasiu wbiega do klasy zdyszany:
        Ża, ża, ża…
        Pani na to:
        Dobrze Jasiu, jeszcze troszeczkę!
        Jasiu:
        Ża, ża, ża…
        Pani:
        Dobrze Jasiu, jeszcze tylko dwie literki.
        Jasiu:
        Ża, ża, żajebali mi rowerek!

        Ojciec Moich Dzieci

          Facet poszedł do supermarketu i zauważył że atrakcyjna kobieta wodzi za nim wzrokiem.
          Podszedł do niej a ona powitała go ciepło. Był zaskoczony, bo nie mógł sobie przypomnieć skąd ją zna.
          – Czy my się znamy?- zapytał
          -Myślę, że jest pan ojcem jednego z moich dzieci- odpowiedziała
          Teraz, jego umysł cofnął się do czasu kiedy jeden jedyny raz nie był wierny swojej żonie i powiedział:
          -To ty jesteś tą striptizerką z mojego wieczoru kawalerskiego z którą się kochałem na stole bilardowym,
          a wszyscy moi koledzy gapili się stojąc wokół dopóki twój chłopak przywalił mi w kijem w tyłek?
          Ona spojrzała mu w oczy i powiedziała spokojnie:
          -Nie, jestem nauczycielką pańskiego syna.

          Jurek Ogórek

            – Mamo, cieszę się, że daliście mi na imię Jurek!
            – A dlaczego?
            – Bo koledzy w szkole też mnie tak nazywają.

            Biedna Karolinka

              – Karolinko, czemu płaczesz?
              – Bo wujek spadł z drabiny i połamał szafkę i stłukł wazon….
              – I co, żal Ci wujka? Stało się coś wujkowi?
              – Niee, ale mój brat to widział, a ja nieee…..

              Jedynka

                Jasio wraca zapłakany ze szkoły.
                – Dostałem jedynkę! – mówi mamie.
                – Dlaczego?
                – Bo nie odpowiadałem, jak mnie pani pytała.
                – A dlaczego nie odpowiedziałeś?
                – Bo pani powiedziała, że kto się odezwie na lekcji, dostanie jedynkę!

                Tabliczka Mnożenia

                  Jasiu przychodzi ze szkoły i chwali się ojcu:
                  – Tato, dzisiaj na kartkówce nie popełniłem żadnego błędu ortograficznego!
                  – Wspaniale synu, a jaki był temat?
                  – Tabliczka mnożenia.

                  Matka Jest Tylko Jedna

                    Nauczycielka kazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: “Matka jest tylko jedna”. Na drugi dzień pani pyta się dzieci.
                    – No dzieci przeczytajcie co napisaliście – może zaczniemy od Małgosi.
                    – Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna.
                    – Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek
                    – Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
                    – Pawełku 5 siadaj.
                    Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu.
                    – Jasiu a ty, co napisałeś?
                    – W domu balanga,a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan.
                    Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
                    Matka! Jest tylko jedna!

                    Wielkie Znaczenie

                      Po lekcji biologii Jasio stwierdza:
                      – Kto by pomyślał, że dziewczynki mimo wszystko mają takie znaczenie…

                      Groźne Zarazki

                        Na lekcji biologii nauczycielka mówi:
                        – Pamiętajcie, dzieci, że nie wolno całować kotków ani piesków, bo od tego mogą się przenosić różne groźne zarazki. A może ktoś z was ma na to przykład?
                        Zgłasza się Jasio:
                        – Ja mam, proszę pani. Moja ciocia całowała raz kotka.
                        – I co?
                        – No i zdechł.

                        Wakacje

                          – Jak brzmi liczba mnoga od rzeczownika “niedziela”? – Wakacje, proszę pani!  

                          Najlepszy Przyjaciel

                            Ojciec Jasia poszedł na zebranie. Nauczycielka:
                            – U pana syna znaleziono marihuanę!
                            – Mówił skąd ją ma?
                            – Powiedział, że od swojego najlepszego przyjaciela.
                            Ojciec powstrzymując łzy:
                            – Naprawdę tak powiedział?

                            Kim Jest Twój Ojciec

                              Nauczycielka pyta Jasia:
                              – Kim jest twój ojciec?
                              – W zasadzie to nie wiem, czasami myślę, że jest ślusarzem, a czasami, że księgowym.
                              – Jak to?!
                              – No, bo wieczorami nóż ostrzy, a rano liczy pieniądze …

                              Pożyteczne Wakacje

                                Na zakończenie roku szkolnego dyrektorka zwraca się do uczniów:
                                – Życzę wam przyjemnych wakacji, dużo radości i żebyście we wrześniu wrócili do szkoły mądrzejsi.
                                – Nawzajem. – odpowiada młodzież.

                                Złe Świadectwo

                                  Przed wakacjami ksiądz pyta uczniów:
                                  – Które przykazanie jest najważniejsze?
                                  – Ósme – mówi Jaś. – Nie wystawiaj złego świadectwa bliźniemu swemu!

                                  Grono Pedagogiczne

                                    Korytarzem szkolnym zmierza na zajęcia dwóch nauczycieli. Jeden, młody dźwiga pod pachami pomoce naukowe, książki, plany i dziennik, a drugi – starszy już nauczyciel idzie tylko z małym notesem w dłoni… Młody pedagog podsumowuje tę sytuację:
                                    – Panu to dobrze, Pan to wszystko ma już w głowie!
                                    Na to odpowiada ten drugi:
                                    – Znacznie niżej drogi kolego, znacznie niżej …

                                    Gospodarka

                                      Nauczycielka rozdaje uczniom kartki i mówi:
                                      – Dzisiaj napiszecie wypracowanie na temat “Sytuacja gospodarcza w naszym kraju”. Tym słabszym z ortografii odrazu przypominam, że ch*jowa pisze się przez u otwarte…

                                      Eksperyment

                                        Idzie Jasiu do mamy i mówi:
                                        – Mamo dzisiaj na lekcji robiliśmy eksperymenty.
                                        – Dobrze Jasiu, a na którą masz jutro do szkoły?
                                        – Do jakiej szkoły?

                                        HIT

                                          W szkole:
                                          – Hej, ty tam, pod oknem! Kiedy był pierwszy rozbiór Polski? – pyta nauczyciel.
                                          – Nie wiem.
                                          – A w którym roku była bitwa pod Grunwaldem?
                                          – Nie pamiętam.
                                          – To co ty właściwie wiesz? Jak chcesz zdać maturę?
                                          – Ale ja tu tylko kaloryfer naprawiam.

                                          Wścibska

                                            – Małgosiu, czemu jesteś taka przygnębiona?
                                            – Moja siostra twierdzi, że jestem wścibska.
                                            – Powiedziała ci to?
                                            – Nie, przeczytałam to w jej pamiętniku.

                                            Dobry Uczeń

                                              Czym różni się uczeń dobry od złego?
                                              Złego leją rodzice, dobrego – koledzy.

                                              Wyłupiaste Oczy

                                                Na lekcji biologi Jaś mówi do nauczycielki:
                                                – Proszę pani, co to jest za zwierzę: ma wyłupiaste oczy i bardzo długie czułki?
                                                – Nie wiem Jasiu, nigdy czegoś takiego nie widziałam.
                                                – Teraz ma pani okazję. To coś chodzi pani po ramieniu.

                                                Skarpetki Wiedzy

                                                  Nauczycielka do Jasia:
                                                  – Jasiu, dlaczego nie było Cię wczoraj w szkole?
                                                  – Bo mama wyprała mi skarpetki.
                                                  – I to był powód, żeby nie iść na sprawdzian?
                                                  – Nie, proszę pani, ale na tych skarpetkach miałem ściągę.

                                                  1 Września

                                                    Początek roku szkolnego, a tu remont szkoły jak zwykle opóźniony, robotnicy tynkują ściany. Przez otwarte okno słychać:
                                                    – Wacek pier*olnij tu wapnem.
                                                    Zdenerwowana nauczycielka wychyla się przez okno:
                                                    – Panowie, proszę wyrażać się delikatnie, tu są dzieci.
                                                    Za chwile słychać:
                                                    – Wacek pier*olnij tu wapienkiem.

                                                    Nowy Uczeń

                                                      W liceum nauczycielka historii pyta:
                                                      – Ty pod oknem, powiedz mi, kiedy był pierwszy rozbiór Polski?
                                                      – Nie wiem. – pada odpowiedź.
                                                      – A w którym roku była bitwa pod Grunwaldem?
                                                      – Nie pamiętam.
                                                      – To co ty właściwie wiesz? Jak chcesz zdać maturę?
                                                      – Ale ja jestem hydraulikiem, ja tylko kaloryfer naprawiam.

                                                      Jasiu I Pan Lao

                                                        Do szkoły na zajęcia z wiedzy o świecie zaproszono Chińczyka Lao. Dzieci zadają pytania z różnych dziedzin dotyczących geografii, gospodarki, polityki i innych. Pan Lao wyczerpująco, interesująco i cierpliwie odpowiada. Pod koniec lekcji podchodzi do Jasia, który do tej pory o nic nie pytał.
                                                        – A ty co Jasiu, nie chcesz mnie o nic spytać?
                                                        – No wie pan… w zasadzie nie … chociaż … miałbym do pana jedno pytanie. Ilu pan ma ojców?
                                                        – No Jasiu – odpowiada Lao – tak jak wszyscy, jednego.
                                                        Jasiu z dziwnym wyrazem w oczach popatrzył na Chińczyka i mówi:
                                                        – Zaraz wiedziałem, że nie mówi pan całej prawdy, przecież z dwóch jajek nie byłby pan taki żółty!

                                                        Głupia Małgosia

                                                          Przychodzi Jasio do przedszkola i pyta się pani:
                                                          – Czy dzieci mogą mieć dzieci?
                                                          Pani odpowiada:
                                                          – W żadnym wypadku!
                                                          Jasio odwraca sie do Małgosi i mówi:
                                                          – I widzisz głupia!

                                                          Przyzwyczajony

                                                            Para wybrała się do Zoo pooglądać zwierzaczki.
                                                            Nagle ku zdumieniu wszystkich zwiedzających drzwi od klatki z dzikimi małpami otworzyły się i wataha wściekłych małp pobiegła w stronę wyjścia. Zwiedzający zaczęli uciekać w popłochu. Wszyscy oprócz pewnego staruszka.
                                                            Gdy sytuacja się opanowała zdumiona para zapytała dziadka:
                                                            – Panie, jak to się stało że pan się nie przestraszył, tylko spokojnie siedział?
                                                            – Łee… przyzwyczajony jestem, przez całe życie byłem kierowcą szkolnego autobusu.

                                                            Nie Do Ukarania

                                                              Jasiu zaczepia nauczycielkę i pyta:
                                                              – Czy można ukarać kogoś za to czego nie zrobi?
                                                              – Jasne, że nie.
                                                              – A to nie odrobiłem pracy domowej.