Skip to content

Bez Śladu

    Dyrektor do swojego pracownika:
    – Z pana to byłby doskonały przestępca…
    – Dlaczego?
    – Bo nie zostawia pan żadnych śladów swojej działalności…

    Odpowiedzialna

      Pracodawca zatrudnia blondynkę:
      – Proszę pani, potrzebujemy przede wszystkim ludzi odpowiedzialnych…
      – To się doskonale składa – odpowiada blondynka. – W poprzednim zakładzie pracy ilekroć coś się stało zawsze mówili, że to ja jestem odpowiedzialna.

      Sylwester Bez Atrakcji

        Rozmawiają dwie panie lekkiej obyczajności po zabawie Sylwestrowej. Jedna się pyta:
        – No i jak Kryśka? Jak spędziłaś Sylwestra?
        – Ja strasznie nudno. To samo w pracy, to samo na Sylwestra. Żadnych atrakcji… A Ty?
        – A ja poszłam do domu, wyłączyłam muzykę i siedziałam ze złączonymi nogami i zamkniętymi ustami na tapczanie do rana. Ty wiesz jaka była zabawa? A jaka adrenalina!

        Dywanik U Szefa

          Byłaś u szefa na dywaniku?
          Tak, a skąd wiesz?
          Wzorek ci się odcisnął na plecach.

          Zawodowcy

            Dwóch kumpli w knajpie: piją i użalają się na sobą.
            W pewnym momencie jeden z nich wali :
            – Kurde stary, jak se pomyślę, jaki ze mnie inżynier …
            … to …. boję się do lekarza pójść.

            Dobra Wiadomość

              Wraca mąż do domu i mówi do żony:
              – Mam złą i dobrą wiadomość. Od której mam zacząć?
              – Od złej.
              – Zwolnili mnie.
              – A ta dobra?
              – Ciebie też.

              Łączny Obwód

                Pracodawca wprowadził zasadę, żeby wszystkie jego pracownice chodziły w żakietach firmowych. Musiał więc im je kupić, a wcześniej wziąć od nich wymiary. Żeby nie krępować ich zanadto, wyznaczył jedną z nich – blondynkę – aby zebrała dane od wszystkich i przedstawiła mu tabelę zbiorczą, bez wyszczególniania konkretnych osób. Blondynka przynosi mu po jakimś czasie wyniki. Pracodawca czyta i krzyczy:
                – Co to do diabła ma być: łączny obwód w pasie 12 metrów 45 centymetrów?!

                Idziemy Na Klina

                  Na budowie. Do szatni wpada dyrektor:
                  – Kto wczoraj pił?! – pyta.
                  Grobowa cisza, w pewnej chwili Zenek mówi:
                  – Ja piłem.
                  – To się zbieraj, idziemy na klina. A reszta do roboty!

                  Gdzie Byłeś Wczoraj

                    Zenek miał problem z porannym wstawaniem i zawsze spóźniał się do pracy. Szef wściekł się na niego i zagroził, że go zwolni, jeśli czegoś z tym nie zrobi. Zenek poszedł więc do lekarza, który dał mu pigułki i kazał wziąć je przed pójściem do łóżka.Zenek spał bardzo dobrze, wstał rano na dźwięk budzika. Spokojnie zjadł śniadanie i wesoły pojechał do pracy.
                    – Szefie – powiedział – Leki naprawdę pomogły!
                    – To świetnie – powiedział szef – Ale gdzie byłeś wczoraj?

                    Na Wszystkich Piętrach

                      Blondynka pracuje w hotelu jako sprzątaczka. Jej szefowa mówi:
                      – Posprzątaj windę.
                      – Na wszystkich piętrach?

                      Delegacja Blondynki

                        Niech pani jedzie ze mną do Zakopanego. Mówi szef do blondynki. Dostanie pani futro z norek.
                        – A jeśli pana żona się o tym dowie?
                        – To wtedy ona je dostanie.

                        Wiecznie Młoda

                          Rozmowa podczas przyjmowania do pracy:
                          – Ile ma pani lat?
                          – Bliżej mi do trzydziestki, niż do dwudziestki.
                          – To znaczy ile?
                          – Pięćdziesiąt.