Trzeźwy Jak Codzień
Zenek jak zwykle wraca do domu pijany. Żona wrzeszczy od progu: – Codziennie wieczorem wracasz pijany! – Jesteś bardzo niesprawiedliwa kochanie! Ciągle ganisz mnie za to, że przychodzę do domu pijany, a jeszcze nigdy nie pochwaliłaś mnie za to, że wychodzę trzeźwy!
Salon Toyoty
Dzień dobry, rozmawiam z panem Zenkiem?- No.- Panie Zenku, tu salon Toyoty.- No?- Nadszedł pański samochód, może pan odebrać.- Jaki, kurna, samochód?- Toyota Prado.- Jaka, kurna, Toyota Prado?- No srebrzysta, metalic, zgodnie z życzeniem. Wniósł pan 70% zaliczki…Zenek, zakrywszy słuchawkę, rzucił za siebie:- Stary, my tych pieniędzy nie przepili! Auto my kupili!
Niepijący Gach Żony
Dwaj szkolni koledzy spotkali się po latach. Chcąc uczcić spotkanie kupili litr wódki i poszli do mieszkania jednego z nich. Po kilku kolejkach Franek proponuje:
– Może twoja żona napije się z nami?
– Czemu nie? Poproś ją, jest w drugim pokoju.
Po chwili Franek wraca zmieszany.
– Twoja żona jest całkiem naga!
– A co? Nie widziałeś gołej baby?
– Ale ona jest z jakimś facetem!
– Jego nie wołaj, on nie pije…
W Barze Obok
Żona dzwoni do męża:
– Gdzie ty znowu siedzisz?!
– Pamiętasz, kochanie, tego jubilera, u którego widziałaś taki piękny naszyjnik ostatnio?
– Tak, najdroższy…
– No, to ja piję w barze obok.
Dała Bo Piła
Nawalony Zenek wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce.
Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień.
Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły.
W końcu podchodzi do żony i pyta:
– Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
– U sąsiada.
– A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
– Dała, bo piła…
Biolokacja
Wraca pijany Zenek z kumplem Antkiem z imprezy.
Wpadają na chwilę do domu Zenka.
Pijany Zenek korzystając z okazji oprowadza kumpla po mieszkaniu.
– Paaatrz Adasiu. To jest moooja kuuchnia, a to łazienka – mówi bełkocząc Zenek.
Antek również bełkocząc odpowiada:
– Zenuś – ładną maaasz kuchnie i łaazienkee.
– To jest pierwszy pokój, o tutaj śpi moooja córka, a tu mój syyynek.
– Zenuś ładną masz córeczkę i synkaaaa.
– A to jest sypialnia, łóżkoo, moja żona, a ten obok too jaaa.
Piwny Kapelusz
Mąż do żony:
– Wiesz, ten twój nowy kapelusz nie jest w moim guście.
– Mój drogi, przecież nie założę na głowę kufla od piwa.
Obok Jubilera
Żona dzwoni do męża:
– Gdzie ty znowu siedzisz?!
– Pamiętasz, kochanie, tego jubilera, u którego widziałaś taki piękny naszyjnik ostatnio?
– Tak, najdroższy…
– No, to ja piję w barze obok.
Ktoś jest w łóżku z Twoją żoną
Po zaliczeniu wielu barów w miasteczku dwaj przyjaciele bez grosza postanawiają udać się do mieszkania jednego z nich celem wypicia po piwku.Przed drzwiami mieszkania jeden mówi: Musimy zachowywać się cicho… Jest już po dwudziestej drugiej i żona z pewnością już śpi!
Wchodzą do przedpokoju. Jeden poszedł do kuchni, a drugi zagląda do sypialni. Po chwili wpada do kuchni i szepcze…
– Ktoś jest w łóżku z Twoją żoną!
– Ciszej! Mamy tylko po jednym piwie na głowę !
Mały Kielonek
Pijany mąż wraca późnym wieczorem do domu. Zdenerwowana żona zaczyna go okładać pięściami, krzycząc:
– Ty draniu! Będziesz ty jeszcze pił?!
– Będę! Tylko nie lej dużego kieliszka!
Rudy Nie Pije
Spotyka się dwóch znajomych po latach i jeden namawia drugiego:
– Chodź, idziemy się napić do baru.
– Ale ja nie mam grosza przy duszy – odpowiada drugi.
– Jest dobrze. Ja stawiam.
Poszli do baru, wypili trochę alkoholu, ale godzina była późna i ten biedny naje*any mówi:
– Już jest późno, nie będą już podawać alkoholu, zaraz zamykają.
– Jest dobrze. Mam w domu jeszcze flaszkę. Na dwóch starczy. – Odpowiada spokojnie pijany bogacz.
Poszli do niego do domu, gospodarz mówi:
– Idź do salonu, rozgość się, ja zaraz przyniosę flaszkę i zagryzkę.
Rozeszli się w dwie strony. Zaraz gość przybiega z salonu do kuchni zataczając się i mówi:
– Stary słuchaj, w twoim salonie jest twoja żona z jakimś rudym w łóżku.
Na co gospodarz odpowiada:
– Jest dobrze. Rudy nie pije.