Skip to content

Ścigany

    Miesiąc temu kochaliśmy się z moim facetem bez zabezpieczeń. Przedwczoraj robiłam test ciążowy i wyszło mi, że jestem w ciąży. Krzyknęłam więc do mojego faceta, który akurat siedział na kiblu:
    – Kochanie! Dwa paski!!!
    – Tutaj też słaby zasięg! – odkrzyknął z kibla.
    Wyszedł po 10 minutach, spojrzał na mnie i powiedział:
    – Sprawdzę zasięg w ogrodzie.
    Wyszedł i do tej pory nie wrócił…

    Kandydatki Na Żonę

      Zenek wrócił z wojska i Ojciec zaczyna szukać mu kandydatki na żonę. Poszedł do sąsiedniej wsi, a gdy wrócił, oznajmia synowi:
      – Znalazłem Ci idealną kandydatkę na narzeczoną.
      – A ładna chociaż ona jest?
      – Jeszcze jak, bardzo piękna! Żebyś ty widział, jak szybko potrafi widłami słomę zrzucić z furmanki!

      Porzucona

        Rozmawiają dwie dziewczyny:
        – Piotrek mnie rzucił – mówi pierwsza.
        – Co się stało? – pyta druga.
        – Jemu chodziło tylko o seks. A ja powiedziałam, że chcę z tym poczekać do ślubu.
        – I co? Tak po prostu definitywnie Cię rzucił, a teraz się nie odzywa?
        – Nie, no czasem dzwoni, żeby zapytać czy jestem już po ślubie.

        Już Nigdy

          Już nigdy więcej nie usłyszę jego kroków i dzwonka u drzwi dokładnie o ósmej wieczorem!
          – Co się stało?
          – I już nigdy nie będzie półmroku rozświetlanego drżącym płomykiem świecy w salonie specjalnie dla niego…
          – Co jest?
          – I już nigdy nie będzie siedzał u mnie jak teraz, trzy wieczory w tygodniu i szeptał mi czułe słówka, tak jak to robił przez ostatnie dwa lata!
          – Co za nieszczęście! Jak mi przykro…
          – Dzisiaj wieczorem podrę wszystkie jego miłosne listy…
          – Rozstaliście się?
          – Nie, skądże. Wychodzę za niego za mąż…

          Szuler

            – Kochanie nie możemy wziąć ślubu! Ojciec przegrał wczoraj w karty cały mój posag.
            – Nic nie szkodzi. Ożenię się z Tobą mimo tego, tym bardziej że to ja wygrałem z twoim ojcem w karty.

            Dobrani

              Przyjechali rodzice chłopaka do rodziców dziewczyny w swaty. Gospodarze zachwalają:
              – Nasza córka i gotować może i prać i dzieci rodzić…
              – O, to świetnie się dobrali, bo nasz syn tylko je, brudzi i bzyka…

              Zepsute Święta

                Dziewczyna pyta swojego narzeczonego:
                – Kochanie, co byś powiedział, gdybyśmy wzięli ślub w samo Boże Narodzenie?
                – Rybko moja, daj spokój! Po co mamy psuć sobie święta?

                Powiedz Tak

                  Ona i On. Kilka lat w wolnym związku. Niedzielne śniadanie, strój tradycyjny, rozciągnięta piżamka i bokserki. Ona pochylona nad kubkiem kawy, On podnosi się leniwie i grzebiąc sobie w bokserkach, rzuca ospale:
                  – Wyjdziesz za mnie?
                  Ona? Zadrżały jej dłonie. Jeszcze nie może uwierzyć, że w końcu się odważył, że dojrzał do decyzji, że nareszcie będą małżeństwem! Cichutko, aby się nie przestraszył i nie domyślił, że czekała na to całe lata, odpowiedziała:
                  – Tak.
                  On, nie przestając miętolić bokserek:
                  – Ze śmieciami, bo zimno i nie chce mi się?

                  Singielka

                    – Dlaczego jeszcze nie wyszłaś za mąż, nikt cię nie prosił?
                    – Prosili i to nie raz!
                    – A kto?
                    – Mama z tatą.

                    Wielka Krzywda

                      Rozmawiają dwie kobiety. – Jola wyobraź sobie, Zenek mi się oświadczył. – No tak, kiedy dałam mu kosza przed tygodniem, groził mi, że zrobi sobie krzywdę.