Skip to content

Chałupniczka

    Podlasie wiejski ośrodek zdrowia: Panie doktorze, niech pan co poradzi. Mam już siedmioro dzieci, a mąż to się w ogóle nie zastanowi… – Niech pani kupi mężowi prezerwatywy. Po kilku miesiącach ta sama kobieta jest u lekarza. – Źle mi pan doradził. Znów jestem w ciąży! – A kupiła pani te prezerwatywy? – Mnie tam nie stać na takie wydatki. Sama mu zrobiłam. Na drutach…  


    Rozbudzony

      Wieczór. Małżeństwo leży w łóżku. Żona czyta ”Twoje Imperium”, mąż przysypia. Nagle żona odkładając czasopismo zagaduje do męża:
      – Śpisz?
      – Nie … – odpowiada ziewając.
      – A chcesz? – kontynuuje małżonka.
      – Jasne. – odpowiada momentalnie rozbudzony małżonek.
      – To czemu nie śpisz?

      Nowoczesne Małżeństwo

        Na ulicy całuje się mężczyzna z kobietą. Podchodzi do nich gość i tak przez ramię zagląda. Raz zagląda, obchodzi w kółko i znowu zagląda i tak dłuższy czas. W końcu facet (ten całujący) zdenerwował się i mówi do gościa:
        – Panie co pan, zboczeniec jakiś?
        – Nie, ale żona ma klucze do mieszkania.

        Tam I Z Powrotem

          Po nocy poślubnej blondynka chwali się matce:
          – Mamo! Zrobiliśmy to 2 razy!
          – Ta to ma szczęście – pomyślała matka.
          Po tygodniu córka chwali się matce:
          – Mamo! ostatnio było 8 razy!
          Matka z niedowierzaniem kręci głową. Ale gdy po dwóch tygodniach matka dowiedziała się, że ostatnio było 20 razy kazała mężowi pogadać z zięciem.
          – Słuchaj – mówi – musisz się trochę opanować bo mi córkę zmarnujesz!
          – Niech się tata nie boi, ona liczy tam i z powrotem.

          Poradnia małżeńska

            Poradnia małżeńska. Przed biurkiem siedzi dość nerwowa para.
            – Na czym polega państwa problem? – pyta Psycholog.
            – Bo żona nie daje mi… – zaczyna mąż
            – Uch, ty jełopie zakłamany! – przerywa żona – Ja ci nie daję, napalona fujaro złamana?! Ja, ja?! Teraz to ci dupczenie w głowie, co?!
            – …nie daje mi dojść…
            – O ty kutafonie wygięty! Ja ci dojść nie daję?! Jak ty masz niby dojść, impotencie zasrany z dziada pradziada, hipokryto ty ?!?!?
            – …do słowa.

            Flet

              Pewien kierowca po długich namowach żony zgodził się ją zabrać w trasę. Stoją sobie w długiej kolejce na granicy gdy nagle drzwi otwiera tirówka i pyta:
              – Fleta za stuwę?
              – Poszła stąd. – rzuca zdenerwowany kierowca i zapada krępująca cisza.
              Po chwili żona się odzywa:
              – Może trzeba było wziąć dziecku tego fleta?

              Drugie Miejsce

                Żona mówi do męża lekko poirytowana jego niezaradnością życiową:
                ” Boże, jaka ty jesteś pierdoła, jesteś straszną pierdołą! Jesteś taką pierdołą, że w konkursie na największą pierdołę na świecie zająłbyś drugie miejsce.
                ” Dlaczego drugie? ” pyta mąż.
                ” Bo taka jesteś pierdoła! ” odpowiada żona.

                Zimna Jak Zawsze

                  W 40 rocznicę ślubu małżeństwo kłóci się zażarcie.
                  Mąż wrzeszczy:
                  – Kiedy umrzesz, postawie ci nagrobek z napisem: „Tu leży moja Żona zimna jak zawsze!”
                  – W porządku – odpowiada Żona – a kiedy ty umrzesz, ja ci postawie nagrobek z napisem: „Tu leży mój mąż, nareszcie sztywny!”

                  Dobra Żona

                    – W sumie moja pierwsza żona to zaradna kobitka była. Prawie codziennie proponowała: „Daj mi, Zenuś, na drobne wydatki stówkę, to ci lodzika zrobię.
                    – To czemu się rozwiodłeś?
                    – Bo okazało się, że proponowała nie tylko mnie…

                    Olaboga

                      Mąż do żony:
                      – Słuchaj! Jak nie będziesz jęczała podczas seksu, to słowo daję – rozwiodę
                      się z Tobą!
                      Żona wzięła to sobie do serca, ale na wszelki wypadek przy następnym stosunku pyta męża:
                      – Już mam jęczeć?
                      – Nie teraz. Powiem Ci kiedy i wtedy zacznij – tylko głośno.
                      Za jakiś czas mąż prawie w ekstazie:
                      – Teraz jęcz, teraz!!!
                      Żona:
                      – Olaboga!!!! Dzieci butów nie mają na zimę, ja w starej sukience chodzę, cukier podrożał…

                      Rolety

                        Żona zwraca się do męża  Kochanie, musimy założyć żaluzje w oknach naszej sypialni. Naprzeciw nas mieszka młody żołnierz. Boję się, że może mnie zobaczyć gdy się będę rozbierała. – Po co się śpieszyć z takim wydatkiem? Odpowiada mąż Poczekamy aż raz Cię zobaczy a wtedy na pewno sam założy żaluzje na swoich oknach. 

                        Lipcowe Małżeństwo

                          – Więc, dlaczego chce Pan się rozwieść z żoną?
                          – Wysoki sądzie, ta kobieta mi żyć nie daje. Lipiec ciepły, chłopaki wpadli na piwo, a ona ciągle: Wyrzuć choinkę, wyrzuć choinkę!

                          Smakowita

                            Marian mówi do Heleny:
                            – Kochanie, wyglądasz tak, że najchętniej bym Cię zjadł.
                            – To co cię powstrzymuje??
                            – Cholesterol…

                            Obrońca Rodziny

                              W nocy żona budzi męża:
                              – Słuchaj, chyba ktoś się do nas włamuje!
                              – To co mam zrobić?
                              – Idź obudź psa!

                              Małżeńska Wspólność Majątkowa

                                Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat). Babcia siada przy stoliku, a Dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger i frytki). Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół.
                                Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi i mówi:
                                – Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw?
                                Babcia:
                                – Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
                                Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada. Podchodzi znowu i pyta:
                                – Dlaczego pani nie je?
                                Babcia na to:
                                – Czekam na zęby.

                                Dobra Noc

                                  Mąż przed pójściem spać mówi żonie:
                                  – Dobranoc, kochanie.
                                  Na to żona odzywa się z wielkim oburzeniem:
                                  – Nie będziesz mi mówił co jest dobre a co nie!!

                                  Sekret Szczęśliwego Małżeństwa

                                    Sekret szczęśliwego małżeństwa:
                                    Znaleźć kobietę która dobrze gotuje, kobietę która dobrze zarabia, kobietę która jest dobra w łóżku, ale najważniejsze jest to, żeby one nigdy w życiu się nie spotkały.

                                    Weź Pan Moją

                                      Facet dał ogłoszenie do gazety “Szukam żony”. Jeszcze tego samego dnia otrzymał mnóstwo odpowiedzi. Zdecydowana
                                      większość zaczynała się słowami “Weź pan moją”.

                                      Wóz Strażacki

                                        Piękna osiemnastolatka szlocha rozpaczliwie na pogrzebie swojego siedemdziesięciopięcioletniego męża.
                                        – Byliśmy bardzo szczęśliwym małżeństwem przez te ostatnie trzy miesiące – zwierza się przyjacielowi – W każdy niedzielny poranek kochaliśmy się w rytm kościelnych dzwonów – dziewczyna szlochając dodaje – Mój mąż żyłby dziś, gdyby wtedy pod naszym oknem nie przejeżdżał wóz strażacki.

                                        Głośny Mąż

                                          – Panie doktorze, mój mąż podczas stosunku strasznie krzyczy …
                                          – I to pani przeszkadza?
                                          – Tak, bo wtedy się budzę.

                                          Za Rzadko

                                            – Kochanie, jesteśmy już 10 lat po ślubie, a ty chcesz się kochać tylko kiedy potrzebujesz pieniędzy?!
                                            – A co, za rzadko?

                                            50 Lat Oszczędności

                                              On 75 lat ona 25 lata. Zaraz po ślubie wynajmują hotelowy pokój na całą noc. Recepcjoniści widząc taką parę zakładają się czy dziadek przeżyje noc czy nie… Rano pierwsza do recepcji schodzi żona, tak jakoś dziwnie chwiejąc się i idąc na sztywnych nogach. Pytają się jej:
                                              – Co pani tak dziwnie idzie?
                                              Ona odpowiada:
                                              –Mój mąż powiedział mi że oszczędzał od 50 lat, myślałam że mówił o pieniądzach…

                                              Racja Żony

                                                Moja żona nie ma racji, dopóki nie zacznie płakać.

                                                Zapłakany Prysznic

                                                  Poranek. Skacowany mąż i nadąsana małżonka siedzą przy stole. Ponura cisza. W końcu małżonka nie wytrzymuje:
                                                  – Ale wczoraj wróciłeś nachlany!
                                                  – Ja?! Wcale nie byłem taki pijany!
                                                  – Nie?! A kto w łazience błagał prysznic, żeby przestał płakać?!!!

                                                  Żona Jak Nowa

                                                    – Nareszcie twoja żona trochę wyładniała!
                                                    – Po czym tak sądzisz?
                                                    – No widziałem cię z nią wczoraj wieczorem w samochodzie.
                                                    – A nieee, to mojego psa wiozłem do weterynarza.

                                                    Konfrontacja

                                                      Kochanie, jak ci smakował obiad, który dziś ugotowałam?
                                                      Dlaczego Ty stale dążysz do kłótni?!