Skip to content

Grafik

    Mąż wraca do domu i zastaje żonę w łóżku z Zenkiem. Zamiast awantury, mąż spokojnie mówi:– No ładnie, Zenek. Ja cię uważam za przyjaciela, pożyczam ci narzędzia, piję z tobą wódkę, a ty mi z żoną…Zenek przerywa mu ze smutkiem:– No widzisz, stary? Tobie się nie dogodzi. Ona narzeka, że ty jej nie poświęcasz czasu, ty narzekasz, że ja jej poświęcam… To może po prostu pójdziemy na piwo i ustalimy jakiś grafik?

    Nowoczesne Małżeństwo

      Na ulicy całuje się mężczyzna z kobietą. Podchodzi do nich gość i tak przez ramię zagląda. Raz zagląda, obchodzi w kółko i znowu zagląda i tak dłuższy czas. W końcu facet (ten całujący) zdenerwował się i mówi do gościa:
      – Panie co pan, zboczeniec jakiś?
      – Nie, ale żona ma klucze do mieszkania.

      W Małżeńskim Łożu

        Mąż niespodziewanie wpada wcześniej z delegacji do domu i zastaje żonę w łóżku z kochankiem.
        Żona, zachowując zimną krew, zwraca się do kochanka:
        – Proszę cię, udowodnij mu, jaki powinien być prawdziwy kochanek.
        Na to przerażony kochanek:
        – Co, jemu też?!

        Niepijący Gach Żony

          Dwaj szkolni koledzy spotkali się po latach. Chcąc uczcić spotkanie kupili litr wódki i poszli do mieszkania jednego z nich. Po kilku kolejkach Franek proponuje:
          – Może twoja żona napije się z nami?
          – Czemu nie? Poproś ją, jest w drugim pokoju.
          Po chwili Franek wraca zmieszany.
          – Twoja żona jest całkiem naga!
          – A co? Nie widziałeś gołej baby?
          – Ale ona jest z jakimś facetem!
          – Jego nie wołaj, on nie pije…

          Zaskoczeni

            Mąż przychodzi nieoczekiwanie do domu i zastaje żonę z kochankiem w sytuacji jednoznacznej. Wzburzony krzyczy:
            – Ty z tym panem w łóżku?! Jestem zaskoczony!
            – Mylisz się kochanie! Ty jesteś tylko zdziwiony. To my jesteśmy zaskoczeni!

            Kim Pan Jest

              Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.
              – Co tu się dzieje?!? Kim pan, do diabla, jest?!?
              – Mój mąż ma racje – mówi kobieta – jak się pan właściwie nazywa?

              Bilet Do Kochanki

                Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam.
                Trzeba podać bilet do skasowania.
                Obok stoi mężczyzna.
                Jak się do niego zwrócić – per Ty, czy per Pan?
                Autobus jest ekspresowy.
                Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy.
                Jedzie z kwiatami – znaczy do kobiety.
                Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna.
                W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety – moja żona i moja kochanka.
                Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę.
                Znaczy, że jedzie do mojej żony.
                Moja żona ma dwóch kochanków – Leszka i Zenka.
                Leszek jest teraz w delegacji.
                – Panie Zenku, mógłby mi pan skasować bilet?

                Prawdziwy Kochanek

                  Mąż niespodziewanie wpada wcześniej z delegacji do domu i zastaje żonę w łóżku z kochankiem.
                  Żona, zachowując zimną krew, zwraca się do kochanka:
                  – Proszę cię, udowodnij mu, jaki powinien być prawdziwy kochanek.
                  Na to przerażony kochanek:
                  – Co, jemu też?!

                  Rozebrana

                    Otwórz drzwi. – mąż puka do drzwi sypialni żony. – Nie mogę, nie jestem ubrana. – To nic, jestem sam. – Ale ja nie.

                    Lodówka

                      Trzech kolesi jest w szpitalu i opowiadają jak się tam znaleźli. Mówi pierwszy:
                      – Przychodzę z pracy, patrzę a żona goła leży w łóżku. To ja cap lodówkę i za okno. Ale była tak ciężka, że naderwałem sobie ścięgna.
                      Mówi drugi:
                      – Opalam się spokojnie na balkonie a tu jakiś dureń rzuca na mnie lodówkę.
                      Mówi trzeci:
                      – Siedzę sobie spokojnie w lodówce…

                      Trzeci W Kolejności

                        Chłopak mówi do dziewczyny:
                        – Jak już jesteśmy jakiś czas razem to może byś mi powiedziała z iloma facetami spałaś.
                        – Dobrze. Z pięcioma.
                        – Aha, to ja jestem szósty.
                        – Nie, trzeci.

                        Menu

                          Rozmawiają dwie przyjaciółki:
                          – Wytłumacz mi jak to jest. Jesteś zaręczona z piekarzem, a często widuję cię z tym przystojnym rzeźnikiem.
                          – No cóż, nie samym chlebem człowiek żyje.

                          Ekstremalny Romans

                            Bogaty mężczyzna żali się lekarzowi:
                            – Mam wszystko, żonę, dom, dzieci, firmę i dużo pieniędzy. Brakuje mi wyzwań. Skoki ze spadochronem, na linie, sporty ekstremalne, wszystkiego próbowałem.
                            – Niech pan znajdzie sobie kochankę. – mówi lekarz.
                            – Mam już trzy.
                            – No to niech Pan powie o nich żonie.

                            Fryzjer Męski

                              Wpada facet do zakładu fryzjerskiego i pyta:
                              Kiedy mógłby pan mnie ostrzyc?
                              Fryzjer rozgląda się po zakładzie, liczy czekających klientów i mówi:
                              – Najwcześniej za dwie godziny.
                              Klient wychodzi. Na drugi dzień ponownie pojawia się ten sam facet.
                              Zagląda do zakładu i pyta:
                              – Kiedy najwcześniej mógłbym się ostrzyc?
                              Fryzjer kalkuluje, przelicza czekających klientów i odpowiada:
                              – Nie wcześniej niż za trzy godziny.
                              Facet znika. Tydzień później sytuacja się powtarza.
                              Zaniepokojony fryzjer prosi kolegę:

                              – Jurek, idź za nim i zobacz, co to za jeden i dokąd poszedł?
                              Po 10 minutach wraca Roman śmiejąc się do rozpuku.

                              Fryzjer pyta:
                              – I co, dokąd poszedł?
                              – Do twojej żony!

                              Nieźdźiwiony Mąż

                                Mąż przychodzi niespodziewanie do domu. Patrzy a na balkonie na wpół rozebrany mężczyzna.
                                – Jak pan się tutaj znalazł?
                                – Skakałem ze spadochronem, zaczepiłem o pański balkon.
                                – No dobra, niech pan wejdzie do środka, napijemy się herbaty.
                                – A nie jest pan zdziwiony?
                                – Mnie, panie, już nic nie zdziwi. Wczoraj u nas w łazience jeden geolog ropy poszukiwał….

                                Całuśna Para

                                  Na ulicy całuje się mężczyzna z kobietą. Podchodzi do nich gość i tak przez ramię zagląda. Raz zagląda, obchodzi w kółko i znowu zagląda i tak dłuższy czas. W końcu facet (ten całujący) zdenerwował się i mówi do gościa:
                                  – Panie co pan, zboczeniec jakiś?
                                  – Nie, ale żona ma klucze do mieszkania.

                                  Zszargane Nerwy

                                    Kobieta i mężczyzna baraszkują w łóżku. Nagle słychać pukanie do drzwi.
                                    – Och, to na pewno mój mąż!
                                    On w panice wskakuje pod łóżko.
                                    Po chwili jednak wyłazi i otrzepując kurz, mówi:
                                    – No, żono… Chyba oboje mamy zszargane nerwy…

                                    Kwita

                                      Spotyka się dwóch kolesi i jeden się pyta drugiego:
                                      – Ty jak bym się przespał z Twoją żoną to bylibyśmy rodziną.
                                      – Nie, to byśmy byli kwita.

                                      Biolokacja

                                        Wraca pijany Zenek z kumplem Antkiem z imprezy.
                                        Wpadają na chwilę do domu Zenka.
                                        Pijany Zenek korzystając z okazji oprowadza kumpla po mieszkaniu.
                                        – Paaatrz Adasiu. To jest moooja kuuchnia, a to łazienka – mówi bełkocząc Zenek.
                                        Antek również bełkocząc odpowiada:
                                        – Zenuś – ładną maaasz kuchnie i łaazienkee.
                                        – To jest pierwszy pokój, o tutaj śpi moooja córka, a tu mój syyynek.
                                        – Zenuś ładną masz córeczkę i synkaaaa.
                                        – A to jest sypialnia, łóżkoo, moja żona, a ten obok too jaaa.

                                        Czysty Teren

                                          Dzieciak wyszedł z tatą na spacer. Nagle kłania się jakiemuś obcemu mężczyźnie.
                                          – Kto to jest? – pyta zdumiony ojciec.
                                          – To pan z zakładu oczyszczania. Zawsze jak wychodzisz do pracy, dzwoni do drzwi i pyta mamy, czy teren jest już czysty…

                                          Hydraulik Amator

                                            Facet w łóżku z kochanką, znienacka ona go pyta:
                                            – Pracowałeś kiedyś jako hydraulik?
                                            – Nie, a co?
                                            – Masz jeszcze moment, żeby się nauczyć, słyszę kroki męża na schodach.