– Karolinko, czemu płaczesz? – Bo wujek spadł z drabiny i połamał szafkę i stłukł wazon…. – I co, żal Ci wujka? Stało się coś wujkowi? – Niee, ale mój brat to widział, a ja nieee…..
Młody ojciec wraca ze spaceru z dzieckiem. Żona patrzy na niemowlę i krzyczy: – Boże, to nie nasze maleństwo! Na to mąż: – Daj spokój… – mówi bez emocji małżonek. – Zobacz jaki fajny wózek!
Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej. Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła. Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę. Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i mówi: – Jasiu uważaj bo oślepniesz! Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi: – Pierdolę, zaryzykuję na jedno oko.
Ojciec odbiera pociechę z przedszkola. Nagle zwraca sie do opiekunki: – Proszę Pani, ale to nie jest moje dziecko! – A co za różnica i tak Pan jutro je przyprowadzi.